Wiersze o miłości

anioł

Duszą Twą zawładnąć… Myśli Twe odgadnąć… Serce rozgrzać miłością.. Ciało ogrzać namiętnością… Czuć Twoje dłonie… Zostawić słodycz ust na Twoim łonie… Zmysły szaleją jak wiatr, wśród gałęzi drzew, muskając delikatnie czubki liści, jak język Twoje ciało zostawiając ślady namiętności oprawione w ramki żalu i tęsknoty. Twoje oczy, jak Turkus błyszczące, odzwierciedlają niewinna Duszę, brakujący element wyrwany z mojego serca… Uśmiech, który zabija smutek zranionej duszy… NASZĄ MIŁOŚĆ ZAPISANO W GWIAZDACH NIE POZWÓLMY BY KTOŚ NAM JĄ ZABRAŁ…


Autor:


 

JEŚLI MYŚLISZ

………JEŚLI MYŚLISZ…
*”˜˜”*°•.˜”*°•••°*”˜.•*”˜˜”*

Jesteś taki wiecznie zajęty
Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
To mi zwróci, co już stracone
Ja mam tyle wolnych wieczorów
Wtorków piątków i niedziel
Więc chciałam cię kiedyś zobaczyć
Chciałam ci kiedyś powiedzieć

Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to się mylisz
Ja ci mogę to przecież w każdej chwili
Wyszeptać wyśpiewać powiedzieć jak wolisz
Tak szybko w dwóch słowach lub całkiem powoli
Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham jesteś w błędzie
Ja ci przecież to mogę zawsze i wszędzie

A ty jesteś taki uparty
Ciągle patrzysz w przeciwną stronę
Wiesz, że jedno twoje spojrzenie
To mi zwróci, co już stracone
Ja mam dość pustych wieczorów
Wtorków piątków i niedziel
Więc chciałam cię dzisiaj zobaczyć
Chciałam ci w końcu powiedzieć

Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to nie wiesz
Ile tracisz przez takie myślenie
Ile tracisz
Wieczorów przy świecach i ranków przy kawie
I zaklęć tysięcy
I marzeń na jawie
Jeśli myślisz, że ja cię nie kocham to pół biedy
Ja ci przecież to powiem tylko, kiedy?


Autor:


 

Ach ma drogo

Ach ma drogo,  Tyś  sprzeczne ściskasz losy,  mimo iż podobne tak odrębne.
Lecz kiedy zagłębialem się w otchłani,  ten który myślał że nic go nie uratuje.
Spotyka muzę niczym burze,  niczym róże.
Tak delikatną niczym kwiat,  tak piękną niczym motyl.

Lecz przekorny losie co im ziścisz tylko ty wiesz.
Lecz pamiętaj jedno,  kto raz się od ciebie odwróci ten nie wróci.


Autor:


 

Szedłem prostą drogą

Szedłem prostą drogą,
wszystko takie kolorowe aż ważnej rozmowy nadszedł czas,
telefon zadzwonił odebrałem w słuchawce jej piękny głos słyszałem i życie z kolorowego na szare zmienić musiałem,
cierpienia i bólu powstrzymać nie umiałem.
Choć chusteczek brak a ja zalany łzami ilość łez płynie jak jedna łza
bo tak jak się zaczęła tak końca nie ma
,decyzje podjąć musiałem bo cierpienia wytrzymać już nie umiałem,
chociaż wielkim Skarbem Cię nazywałem i tak to zakończyć musiałem.
Myśli, cele się zagubiły a ja w poszukiwanie ich nie miałem już siły.
Rozmowę zakończyłem, już po wszystkim ale i tak o niej myślałem,
uwagi na drogę nie zwracałem, milion razy się potykałem,
zalany łzami to jedyne co widziałem
na ławce usiąść musiałem ponieważ w biegu zapomnieć nie umiałem,
ręce ocierające łzy a w sercu i tak ból tkwi.


Autor:


 

Moje szalone oczka ujrzały ciebie

Moje szalone oczka ujrzały ciebie
gdzieś daleko, lecz ty jesteś gdzieś daleko,
a me serce mocniej bije i mówi że wszystko
zabije by dogonić cię i powiedzieć:
Kocham Cię!.


Autor: