KRAJ NAD WISŁĄ

Jakie mam nieszczęście , że żyję w kraju nad Wisłą .
Marzenia o lepszym życiu już dawno prysło .
Och ty mój kraju biedny , ubogi .
Pełen rozpaczy i trwogi .
Ludzi bezdomnych i bezrobotnych .
Dzieci porzuconych i głodnych .
Ach ty mój kraju , kraju nad Wisłą .
Łudziłem się , że będzie lepiej i
złudzenie już dawno prysło .
Och Ja nieszczęsny Polak w rozpaczy .
Kto mi pomoże , czy Unia to zobaczy ?
Och ty mój kraju , kraju nad Wisłą .
Co z tobą będzie , jaka będzie twoja przyszłość ?
Co ze mną będzie biednym Polakiem ?
Czy nadal będę pod mostem , głodny i bezrobotny
spał pod mokrym krzakiem ?
Och ty Polsko kraju nad Wisłą .
Moje serce z żalu nad tobą ścisło !
Ścisło me serce nad naszym narodem .
Który jest bezdomny, bezrobotny i przymiera głodem .
Panowie nadal bawią w stolicy .
A naród w agonii z nędzy cicho krzyczy !