O Życiu

Samo życie

czy ktoś kiedyś zadał sobie pytanie
dlaczego , nie zawsze jesteśmy w stanie
zrobić tego co byśmy chcieli,i choć są
chęci nie zawsze po myśli się to kręci
Dlatego nic na siłę nie zrobimy sami
pomocną dłoń,znajdziemy tam gdzie
nikt się nie spodziewa jej czasami
warto więc wierzyć,że istnieje
choć nie wiemy dlaczego tak się dzieje

Autor:

Chcę zaczarować świat

Zaczaruję świat by był
jak niewinne dziecko.
By kartę swą czystą miał,
a pisać ją było lekko.
By istniała harmonia
między przyrodą, a człowiekiem.
By tylko zgoda panowała
pomiędzy krajami z każdym wiekiem.
By pośród ludzi miłość kwitła,
a dobroć była cechą główną.
By szczęście w każdym z nas mieszkało
i by nie było nigdy smutno.

Autor: Teresa Trypuć (fragment tomiku Drzewo uczuć)

Autor:

Wojna

Króluje we mnie złość, gniew i nienawiść. Jednak przyszli powstańcy,
chcą obalić króla.
Nazywali się:
miłość, humor i przyjemność.
Piękno i brzydota stanęły na przeciw siebie. Chcą stoczyć pojedynek.
Nie uczestniczą w bitwie,
choć piękno wspiera duchowo miłość,
a brzydote dopingują kompleksy..
Złość i nienawiść wspomaga siła wspomnień,
gniew wraz z jego młodszym bratem pogardą wołają o pomoc do sióstr, kompleksu i słabości.
Bóg którym jest siła woli, jedynie się przygląda
jak miłość, humor i przyjemność
próbują walczyć.
Ledwo stoją na nogach,
humor mocno się broni,
śmiechem odgania otaczający bitwę strach. Przyjemność przemyka powolutku między ostrzami bólu.
Szczęście szuka drobnych rad od rozrywki, a ta przenikliwie szuka pomocy u ludzi.
Ci jednak nie wiedzą po czyjej stronie stanąć.
Kto wygra?
Komu pomóc?
Pytają ludzie..
A Bóg jedynie spogląda na głupców i wzdycha..
A miłość..
Cały czas modli się do sił woli o pomoc.
W przeznaczeniu nie zapisano końca tej bitwy.
Siło woli..
Spraw by ta wojna się skończyła..
Bym mógł poznać wynik..

Autor:

ZA PÓŹNO

Za późno na nową drogę w życiu .
Gdyż dochodzi się jesieni lat .
Za późno na nową miłość gdy
usycha ze starości kwiat .
Zyt późno marzyć o niespełnionych
pragnieniach .
Nie ma sensu myśleć o szczęśliwych
zakończeniach .
Przeleciało życie przez ciemny
tunel jak wiatr .
Nie pozostawiając miłych wspomnień
z tamtych lat .
Co mężczyzna mając tyle lat jest
jeszcze wart ?
Widząc jak szybko zmienia się teraz świat .
Z późno myśleć o przyszłości i zapisywać
w kalendarzu nowych dat .
Bezsensu jest marzyć o lepszym świecie
gdyż obecny jest twardy jak stołu blat .
Starość jest nieuchronna i dotyka
każdego z nas .
Śmierć jest nieubłagana i spotyka
jak przychodzi czas .
Więc nie ma co płakać że nadchodzi
mojego życia kres .
Gdyż w tym świecie jest dużo zła
i zbyt wiele zostało wylanych łez .

Autor:

Moja dusza pragnie Nieba .
Jak moje ciało chleba .
Moja dusza pragnie tamtego świata .
Abym spotkał tam córkę ojca ,
matkę i brata .
Moja dusza pragnie Boskiej miłości .
Jak ciało ziemskiej wolności .
Moja dusza pragnie Boskiej świadomości .
Jak ciało ziemskiej godności .
Są we mnie dwa pragnienia a na
ziemi nie ma dla mnie spełnienia .
Moja dusza pragnie sprawiedliwości .
Gdyż na ziemi nie ma tej Boskiej mądrości .
Moja dusza z tego powodu choruje .
Moje ciało na ziemi się buntuje .

Autor:

Głębia samotności

Zdałem sobie sprawę jak bardzo nisko jestem.
Zrozumiałem, że sam się nie podniosę.
Nawet nie mam siły prosić o pomoc.
Moja słabość odrzuca innych przez co zostaje sam.
Pozytywne zmiany, które tak bardzo próbuje wdrożyć.
Nie przynoszą efektów, mocne starania męczą.
Nie znam powodu dla którego ciągle przegrywam.
Robię coś źle, choć tak bardzo się staram.
Ciężko mi docenić własną pracę.
Małymi krokami naprawiam swoje ciało.
Wrażliwość jednak się nasila.
Kiedy leżę na dnie i myślę o miłości.
Wiem, że jest nieosiągalna.
A gdy o nią walczę…
Wszystko rozsypuje mi się w rękach.
Żeby to pozbierać, najpierw musiałbym pozbierać siebie.
Tak ciężko jest się podnieść.
Kiedy nie widzi się celu.

Czy ja w ogóle idę w dobrym kierunku?
Nie widzę mety, nawet nie wiem gdzie ona jest.
Chcę, nie chcę…
Pragnę, pożądam…
Trwonię i uciekam…

Za dużo myślę..
Blokuje to moje działania..
A gdy już coś zrobię…
Przeważnie tylko niszczę wszystko.

Pozytywne zmiany.
Proste czynności, które tak ciężko wykonać.
Pustka w głowie i miliony myśli.
Po prostu muszę działać, a jedynie blokuje się.
Pomoc jest cenna, daje mi możliwości.
Pragnienie własnego szczęścia.
Przynosi jedynie rozczarowania.
Papieros za papierosem…

Jakie szczęście?
Jaki uśmiech?

Autor: