Wiersze o miłości

rozterka

głośne dźwięki
słyszę je wyraźnie
są blisko
czuję że ogłuchnę
wojna
ślepa wojna
bardzo blisko
wewnątrz mnie
serce
rozum
gołe nieubrane
niezrozumiane
czuję że oślepnę
zatracona

Autor:

Serduszko skromne …

Niby cię widzę na co dzień,
lecz serce mnie boli gdy tylko odchodzisz,
wiem że za niedługo będziesz
lecz moja dusza cierpi
bo cię kocha na całe wieki.

Autor:

Jak ja cię kocham

Może to jest przyjaźń może to jest miłość
Powiedz że mnie kochasz ja będę szczęśliwa
Powiedz prosto w oczy co ty do mnie czujesz
Ja cię kocham i to szczerze i wiem że ty też

Autor:

Tęsknię

Tęsknię za Tobą
Tęsknię tak bardzo,
Że każda noc jest dla mnie
Niczym ciemna zmora,
Która nie daje spać,

Tęsknię tak bardzo,
Że nie mogę oddychać
A powietrze
Jest dla mnie jedynie barierą
Bo tylko się nim dławię.

Tęsknię beznadziejnie,
Tęsknię bezowocnie,
Tęsknię nadaremnie,
Tęsknię
Nad życie
Nad wszystko

Na marne.

Autor:

Oczekiwanie

Nie mogę spać, nie mogę jeść
Cały się trzęsę jak w febrze
Rozpalony na ciele
Drżę ze zniecierpliwienia
Kiedy to ponownie odezwiesz się?
Godziny lecą leniwie
Nie mogę się na niczym skoncentrować
Dawne przyjemności odeszły w niepamięć
Zostało mi tylko oczekiwanie
Wiem przecież dobrze, że między nami nic być nie może
Ty wiesz aż za dobrze, że zrobiłabyś krzywdę paru osobom
A jednak, ciągle marzę
Gdzieś tam głęboko na dnie duszy
Jak wbita w skórę drzazga
Jak przebity palec kolcem róży
Niewypowiedziane marzenie
Niezadane pytanie
Co by było, gdyby…?

Autor:

Wojownik

Gdy siły brak , poddać się gotów
Malutka nadzieja zakwita ponownie
Wykułem zbroję , założyłem tarczę
Otoczyłem serce blachą pancerza
By już nigdy tak nie cierpieć
Ponownie…
Hełm z zamkniętą przyłbicą
Zatknięty na głowie, przycina brodę
Rumak wierny w płyty ubrany
Czeka na zawołanie
Brzmi róg…
Lecz nie jest to zew do walki
Nie wezwanie do wojny
Sam w sobie jest atakiem
Wycelowanym
W moje serce…
Zew rogu miłości
Nie uzdrawia ran ani duszy
Wręcz przeciwnie
Doprowadza do wrzenia krwi
Serce pęka…
Zraniony ponownie, poddaje się
Otacza mnie ciemność, ja ją obejmuję
Przyjmuję jej kojącą moc
Ból odchodzi, ogarnia mnie błogość
Nicość powraca…

Autor: