Wiersze o miłości

wiersz o miłość

A nie lepiej co od serca
I pierwszy raz dostrzegł taką troskę,
z jaka On czule ją obejmował.
I uszom Swym nie mógł uwierzyć,
gdy podsłuchał ich szepty miłosne.
A nie lepiej cos od serca ?

Kocham te chwile kiedy pocałunkiem zamykasz moje usta, a twój dotyk sprawia arytmie mojego serca.. i twoja obecność, która daje mi szczęście.

kiedy patrzę w twoje oczy wiem , że nie chcę już niczego szukać , że nie chcę nigdzie iść , chcę mieć cię tutaj dziś . <3

Chcę nieustannie gubić się, pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach, tuląc się mocno, do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć, że cokolwiek by się działo, mogę tam zostać, bo tam jest moje miejsce – przy Twoim sercu :*

niech tak zostanie , Ty i ja możemy wszystko ! Bez Ciebie nie ma mnie , nikt nie był tak blisko Twoje cierpienie równa się moje razem przeżyjemy nie jedną paranoje . <3

Jesteś jedyną piosenką jaką chcę słyszeć, melodią szybującą przez atmosferę mojego serca <3

Poprawiasz mi humor lepiej niż milion kostek czekolady, lody z filmem i koc z herbatą. Kocham Cię bardziej niż dobrą książkę nocą i czekoladowy budyń. Wolę Cię bardziej niż wspiąć się na mont everest, przepłynąć la manche i zobaczyć Paryż. Bo każda z tych rzeczy, jeśli nie ma Cię przy mnie wydaje się bezbarwna ♥

„I Bóg wstrzymał oddech,
bo takiej miłości jeszcze nie widział.
I Boskim obdarzył ich uśmiechem,
gdy ujrzał ich czułość wzajemną.
I oczom Swym nie wierzył,
gdy widział jak Ona patrzy na niego.
I pierwszy raz dostrzegł taką troskę,
z jaka On czule ją obejmował.
I uszom Swym nie mógł uwierzyć,
gdy podsłuchał ich szepty miłosne.
I się zawstydził,
gdy ujrzał jak jednym stają się ciałem.
I zaniemówił…
gdy ich dusze nad ciałami się połączyły.
I nie mógł uwierzyć,
że stworzył coś tak pięknego.
I Boską łzę uronił,
bo zrozumiał, że był świadkiem szczęścia.
I w końcu zaczerpnął oddech,
bo wiedział, że dla nich, warto było stworzyć ten świat.”;* ‚

Jeszcze nigdy nie miałam przyjemności spotkać kogoś tak wspaniałego jak Ty, dla ciebie żyję, marzę, tęsknie..Chciałam Ci powiedzieć jeszcze, że jesteś niesamowity i jedyny, nie ma takiej drugiej osoby, dla Ciebie jest sens żyć. Jak jestem blisko Ciebie i mogę Cię zobaczyć, to jestem najszczęśliwsza na ziemi, nie mam wówczas żadnych problemów. Ogromnie mi zależy na tym, aby być z Tobą, by móc Cię uszczęśliwiać każdego dnia.. Jestem tylko dla Ciebie, z Toba chcę iść przez życie, wiesz Bardzo Cie Kocham, tęsknie za Tobą, nie raz wieczorem łzy płyną, nie mogę być przy Tobie. Kochanie dziękuję Ci za wszystko, Jestem Ci bardzo wdzięczna za to, że jesteś ze mną…Kocham Cię. chce juz z Toba być do końca życia Jeśli kogoś kochasz jeśli wiesz czym jest miłość, jaki jest jej sens. Jeśli tylko szczęście widzieć chcesz… Każdego dnia, dziękuję Bogu za to, że Cię mam, a wiedz ze KOCHAM CIĘ NAD ŻYCIE

Skarbie Mój najdroższy:*:*:*

Autor:

Miłość, Tulipany, Marzenia, moje listy

Miłość,Tulipany;,Marzenia,,moje listy’

MIłośc

Miłośc hetero albo homoseksualna,
którą wymyślili poeci,
Petrarka,który kochał Laurę
a tak naprawdę ciało.
Są także tacy,którzy
pragną zawłanąć duszę i ciało.
Wszyscy gloryfikują miłość,
gdzie bezpiecznie zrealizują o potędze sny,
panowaniem nad istotą z myśli i krwi.

Tulipany

Zanurzyłam twarz w bukiet białych ulipanów,
pachniały gorzko cierpieniem.
Mówiłeś przecież,bądż szczęśliwa
ale tylko ze mną.
Chcę cię zamknąć w moim świecie,
tylko wtedy bepieczni.

Białe tulipany znak śmierci,
która czeka na końcu drogi.
Zielone drzewa pokryte kwiatami jak panny młode welonami.
Idziemy codziennie coraz bliżsi,bez złudzeń,
że życie nas oszczędzi,czekamy na skinienie losu.

Marzenie Grieg

Gdy zima przeminie
nadejdzie wonny maj,
wszystko się zazieleni
budzi do życia.
Las zabrzmi śpiewem ptaków ,
łąka rozkolorowi.

Nasze zimne serca rozpłynął potokiem.

Gdy zima przeminie bzy filoletem ozdobi,
w białych konwaliach polany,
obudzi w nas nadzieję na szczęście,
gdy już wiosna pomaluje świat rozkolorowi.

Moje listy

Szukałam was i nie znalazłam
na dnie starych szaf,
między strofami wierszy,
w listach pożółkłych od starości.

Miłości moje gdzie jesteście,
nieśmiałę,pierwsze ,romantyczne,
entuzjaztycznie zwariowane,
beznadziejnie zakochane.

Cicho odeszły w zwykłych troskach,
zostało tylko coś na kształt wspomnienia
małych światełek w maju,
w sercu na ławce wypisane kocham H.

Autor:

Codzienna maska…

I tak często sił brakuje nam…
ale musimy udawać…
Udawanie to pewna rola w życiu…
Chcesz udawać,
Albo jesteś zmuszony,
Żeby nie tłumaczyć się nikomu.
Udajesz,
Albo chcesz udawać…
Ukrywasz swoją prawdziwą twarz…
Rano zakładasz maskę,
Ale gdy tylko odizolujesz się od ludzi,
Wraca…
Twoja bezsilność,
Twoja wrażliwość,
Twoja słabość…
Wtedy siadasz na łóżku
I zaczynasz szlochać…
Płaczesz tak mocno,
Że dusisz się każdą łzą
Spływająca po poliku…
Dotarło do Ciebie,
Jak perfekcyjnie robisz to czego
Nienawidzisz…
Potrafisz udawać…

Autor:

Pożądanie

bardzo cie pragnę me serce eksploduje czy dasz mi szansę dla ciebie wszystko zmienię chce z tobą każdy świt witać chce przy tobie zasypiać każda nasza chwila to nie kończąca się mila dzielić chce z tobą posiłek dzielić chce z tobą aktywny wysiłek chce z tobą widzieć zachód słońca chce być przy tobie juz do końca promienie nas oświetlają nasze serca razem się złączają kołysać chce cię do snu na widok twych ust brak mi tchu spełnię każde twe marzenie byś była szczęśliwa miłości to siła prawdziwa 😊

Autor:

Teraz kocham Cię spokojnie

Teraz kocham cię spokojniej –
jak letni powiew wiatru
muskający mój policzek
jak spokojne wody oceanu
pieszczone tropikalnym słońcem
kocham cię bez bólu –
który targał moim sercem
gdy tak silna moc tęsknoty
wypalała w duszy dziurę
i bez strachu – że mi znikniesz
pozostawiając w sercu pustkę
co noc jesteś w moich myślach
w mojej duszy w moim ciele
moje myśli są twoimi
serce – bije twego rytmem
jesteś dla mnie najwierniejszym
i najmilszym – mego serca przyjacielem

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/
Koszalin.

Autor:

My

Cud raz nam dany?
wierzysz że kochasz
marzysz że jesteś kochany
co z nami się stało
że chłodu tak dużo
a ciepła wciąż mało
gdzie burze i wiatry nad nami huczące
życia żywioły
gdzie tęcze z szarości wstające
wszystko ucichło
zgasły namiętności porywy
coś jeszcze tli się w środku

lecz czy ten żar jest prawdziwy?

Autor: