Wiersze o miłości

Talizman

Kiedy u drzwi
twojego pozadania
przewrocilam sie na schodach,
przykucnales przede mna
obiecujac,
przyszycie guzikow
do mojej bluzki
i zreperowanie mojego serca.
Przywiazana
do twoich nadgarstkow,
w masce odurzenia na wargach ,
tracilam oddech
i w objeciach wodospadu
obijalam sie po kamieniach
twoich kolan,
a moje serce ,
przyklejone do twoich zeber,
poddawalo sie rytmowi
obcego pulsu
w, ktorym nie slyszalam
milosnej deklamacji , ktora obiecywales.
Zerwany z szyi talizman,
splynal wilgocia mojej skory,
tonac w satynowych ,
zmietych twoimi udami
przescieradlach.
Kiedy skonczylam liczyc
oczy gapiow na suficie,
powiedziales : „Bylo fajnie” ,
zapominajac
o rozsypanych guzikach
na dywanie ,
moim nie załatanym sercu
i lezacym pod twoja stopa,
talizmanie
z topazowym ptakiem,
ktory dostalam od meza
„Na Szczescie”. gS

Rozterka Życiowa

Życie lubo, serce zgubo
Tak odwieczne miłowanie
Gdy człowieka w serce złapie
Wtem pod nogi rzuca kłody
I pokretną niesie drogą
Raz do szczęścia doprowadzi
A raz klęską skończy srogą
I tak żywot ludzki cały
Przeszkodami usypany
Lecz nie przejmuj się kolego
Bo się szybko leczą rany

Autor:

Zaufanie

Znowu z ufnością – spoglądam w przyszłość
przedwiosenne słońce radośnie w oczy świeci –
uleczyłeś tęsknotę niwelując niepewność
wyciągając do mnie swej przyjaźni dłonie –
to co tracimy zawsze nas boli
zwłaszcza gdy miłość czujemy w sobie –
czas się nie liczy odległość nie boli
gdy jesteś tak blisko i przyjaźń nas łączy
a serce – miłością płonie

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/

Autor:

Słodycz Twoich ust.

Słodycz twoich ust
bardzo cenię.
Gdy jesteś blisko,
serce rozkwita.
Radosne jest
każde przytulenie.
Zbyt szybko
ta chwila przemija…

A potem tęsknię,
nocami wciąż marzę.
Gwiazdom powierzam
smutek bezsenny.
Tak chciałbym,
aby znów mogło się zdarzyć…
Zobaczyć porankiem
Twój wzrok promienny.

Zobaczyć i dotknąć
aksamit ciała…
Spijać miód
z warg
na powitanie.
I jeszcze,
abyś na zawsze
przy mnie pozostała.
Szczęście największe,
moje Kochanie.

samotNIE

Samotnym snułem sie jak cień
Przezywajac jakos kazdy dzień
Teraz jest podobnie lecz
Smutku porzucony miecz
.
Brne w dni samotnosci knieje
W głowie jednak mam nadzieje
Że sie spotkam z Ukochaną
Nie z wieczora, no to rano
.
Uszczesliwia codzien mnie
Ze wpadne w ramiona Twe
Dzis, czy w najodleglejsze jutro
Kocham Cię, juz nie jest smutno
.
Bo wiadome nam to jedno
Wpadniemy w swe ramiona, na pewno

Autor:

kocham cię wytłumacz mi

Jesteś tą jedyną słodka dziewczyno zakochałem się w tobie,
a teraz ciągle mam cię w swojej głowie,
myśli moje chciałbym ze by były twoje,
wtedy byś wiedziała co ja czuję,
jak mi smutno jak mi ciebie brakuję,
tak cię strasznie potrzebuję,
może nie mam nić,
ale powiem ze jesteś w sercu i ze zamieszkałaś w nim,
jak mam to powiedzieć komuś na kim mi zależy proszę wytłumacz mi

Autor: