Wiersze o miłości

złamane serce

taka sobie zyla
miła dla wszystkich byla
wielu w niej sie kochało
wielu by ją chciało
lecz ona błąd popełniła
i sie w nim zauroczyła
kochac  gobardzo chciała
ale zmienic sie miała
dla niego to zrobiła
juz szczesliwa była
lecz pewnego dnia sie pokłócili
dała mu szanse zeby wrócili
on tego nie wykozystał
nie wiedział co by zyskał
płakała przez niego dnie całe
leciały jej w szkole takie łezki małe
poza nim nikogo nie chciała
ale wkoncu sie przekonała
nie jest warty jej miłosci
na jej twarzy łezka gosci
ona jest dla niego ligą za dużą
a on niech sie goni przed tą „burzą”
jest dlaniego za wspaniała
lepszego na stówe bedzie miała
nie wie chłopak co mógł mniec
niech lepiej kupi na ryby siec
tylko to mu pozosało
bo duzo dziewczyn mu bedzie kosza dawało
a ty dziewczyno usmiechnij sie
duzo lepszych bedzie chciało cie
on był poprostu głupi jak but
a ciebie porwie kiedysc miłosci nurt
teraz nigdy mi juz wiecej nie szlochaj
tylko wez ty wkoncu mnie pokochaj

Autor:

Kocham i nie zostawię

Kocham i nigdy nie zostawię
Dziś i jutro na zawsze razem
Choć jest ciężko i jest źle
Ja przy tobie kroczyć chce
Bo naprawdę kocham cie

Nic, a jednak wszystko.

Straciłem nic, a jednak wszystko.
To co oczami widziałem z dalsza, i to co czułem tak blisko.
Staram się, lecz jest za ślisko.
Papier, to moje wysypisko.
Wpuściłem Cię, ty jak w gości, jakbyś już nie była turystką.
W miłosnym konkursie, byłem anonimowym finalistą.
A jednak, nadal jestem egoistą.
Straciłem nic, a jednak wszystko.

Autor:

Pożegnanie

Pożegnać się przyszło na rozstaju dróg
Przed tęczowym mostem i błękitnym niebem.
Gdybym mogła iść z Tobą
Poleciałabym na skrzydłach…
Chciałam aby promienie szczęścia Ciebie ogrzały
Nie strumienie łez wylane
I serce zapłakane.
Cicho żyłeś, cicho odszedłeś
O miłości nie wiedziałeś
Jaką do grobu ze sobą zabrałeś
Lecz ja kochać nie przestanę
Wiara nie stopnieje
Pamięć pozostanie
A ducha potok łez obmyje….

Autor:

W ramionach nocy

W głębokich pieleszach nocy gra sen u progu
w kokonie sennym zakwita szeptem i ciszą
kołyszą się śmiechy, drży nocy potęga
łka szczęście z pragnieniem co świtu dosięga.

Pochylam się nad Tobą w nocy suchej, milczącej
ciszą odpływają słowa w ustach zamknięte
łzami szczęścia się toczysz po kulisach mej twarzy
w noc spokojnie owijam to co jeszcze się zdarzy.

Pod wezwaniem miłości w sercach naszych utkwiła
senna noc co krzyczy w zanurzonych ramionach
rozczesuję grzebieniem szepty nocy głębokiej,
która świtem uleci zawstydzonym obłokiem.

Miłość różą pachnąca

Zakochana kobieta jest jak kwiatek róży
rozkwita i pachnie, bo miłość jej służy
najpiękniejszą różą jest miłość kobiety,
lecz, gdy zniszczysz uczucie zaraz zwiędnie niestety.