Wiersze o miłości

Tęsknota

Gdy siedze sama na oknie
i patrze jak caly swiat moknie
w mej glowie jedna jest mysl
ze tak daleko ode mnie moj mis
za oknem wodospady lez
zaden ptak juz nie spiewac chce
a ja siedze i nuce cichutko
mysle sobie ze plyne lodka
bo z mych lez juz tworzy sie rzeka
a czas nam tak predko ucieka
mysle kiedy znow cie zobacze
bo bez ciebie dosc czesto placze
tak tesko mi do Patryka
jego slowa sa jak muzyka

Autor:

Pożądanie.

Pragnę cię zawsze,
wśród czterech pór roku.
Ciało przyciąga jak magnes
rozkosznym widokiem.
Dusza podnieca,
gdyż pełna jest uroku.
Połączmy pragnienia
wieczornym mrokiem.

Rozpalimy gwiazdy
drżącą namiętnie ekstazą.
Pozwól pocałunkami
odzyskać znów natchnienie.
Dłonie niech zachłannie
pieszczą i gładzą!
Jakże miłe jest wspólne
wśród pościeli
błądzenie!

Uwielbiam twój dotyk.

lubię ciepło twoich dłoni
zwłaszcza
wieczorem
pomiędzy
wczoraj i jutrem
gdy nadzieja
rozkwita
gwiezdnym pyłem
lub gaśnie
pośród snów
niespełnionych

lubię ciepło twoich dłoni
gładzących moje
wzruszenia
natchnienia
i niepokój
są balsamem
na wszelkie
zawirowania
w życiu

uwielbiam
twój dotyk
będący obietnicą
szczęścia
i nadzieją
że wszystko
jednak
ma jakiś
sens

pragnienie

Jedna chwila jeden dzień
a już zszedłeś daleko w w cień
Pytasz dlaczego to tak jest
czy jakiś głupi zrobiłem gest
nie przecież nic nie zrobiłem
tak naprawdę niewiele uczyniłem
bo ona tego od ciebie oczekuje
i nic nie mówiąc ciebie miłuje
jeśli rozumiesz co mam na myśli
twój dobry gest a wszystko się ziśći

Miłość

Mą miłość wyczytasz z kolorów tęczy,
z cieniutkich nici pajęczych.
Z fal wzburzonego morza,
z kosmicznego przestworza.
Z jasnych słońca promieni,
z mnóstwa leśnej zieleni.
Z kropelek rosy o świcie,
a także w nieba błękicie.
W smukłych antylop pędzie,
bo moja miłość jest wszędzie…

Autor:

Jesteś moja Królową

są takie miłości, która muszą przeminąć, ale trwają jako przyjaźń
w naszych sercach i takiej miłości poświęcam ten wiersz

Twoje sny,
tworzą poemat naszych
uniesień, które przenosiły nas,
w radosny świat rozkoszy.
Jesteś,
kryształowym wspomnieniem,
które dają siły
na dalsze istnienie..
Jesteśmy złączeni
blaskami nocy
i pajęczyną
miłości,
która nas oplatała..

Dziś nie możemy,
rozerwać łączącej nici,
bo wiemy,
że tajemnica jest w nas.
Wspólne noce,
jak baśniowe diamenty
wspomnień,
świecą blaskiem
w naszych snach,

Została przyjaźń
podobna
do porannej
rosy, którą
pielęgnujemy każdego
dnia.