Wiersze o miłości

ANNASW

Będziesz moim snem kiedy zasnę
Jawa będziesz mi gdy będę o tobie śnić
I serce moje powie ze wciąż kocha cię
I serce moje powie ze jesteś nadal w nim

Wciąż widzę twa twarz i nie umiem
powiedzieć ci co tak naprawdę czuje
I serce moje powie ze wciąż kocha cię
I serce moje powie ze jesteś nadal w nim

Autor:

Oczy

Kochana…
Twoje oczy są takie zielone
Niczym łąki życiem spełnione
Tam kwiecień i maj
Tam jest mój raj.

A twoje…
Są takie niebieskie
Gdzie błękit nieba i bezkres
I morza i oceany
Kochany.

Początek lub koniec

Bądź moja muzą, lub stań się mym katem
Początkiem końca, lub całym mym światem
Natchnienia bryzą, lub gromistą burzą
Pnączem na gardle, lub prześliczną różą
Spełnieniem marzeń, lub żywota krańcem
Nadziei brakiem, lub cudownym tańcem
Obcą osobą, lub panią, królową
Której sługą będę na każde słowo

Autor:

Ono

Czy mogę?
Przytulić się
Do Ciebie
Na chwilę
Położyć głowę
Bezpiecznie
By usłyszeć życie
Jeszcze niepozorne
A jednak
Ono
Tam
Jest.
Oczekującym

NA POKUSZENIE…

Pójdź dziewczę
w moje ramiona…
Oplotę cię jak wąż
namiętnym przytuleniem.
Na moim torsie
odpoczniesz uszczęśliwiona.
Będę ci rozkosznym
marzeń spełnieniem.

Poczujesz smak pocałunków
ciebie spragnionych .
Uwielbiam wilgoć
z twojej skórki spijać.
Moje żądze są z tych
wiecznie nienasyconych…
W ekstazie
będą nam godziny mijać.

Gdy się mną nasycisz,
porzucisz w jednej chwili.
Lecz warto mieć czasem
chwilkę zapomnienia.
Jestem demonem twych pragnień,
chcę raju przychylić…
Uśmiecham się,
gdy szybko
znów w damę
się zmieniasz…

Dziękuję Tobie

Dziękuję Tobie
Za twoje włosy
Jutrzenką splecione
I oczy
Tak niewinne
Gdzie błękit nieba
I morska toń
W diamentach uwięzione
Za usta soczyste
Niczym czereśnie dojrzałe
Za szept do ucha
Tak delikatny
Gdy mówisz mi…

Kochanie.