Wiersze o miłości

Miłość

Mą miłość wyczytasz z kolorów tęczy,
z cieniutkich nici pajęczych.
Z fal wzburzonego morza,
z kosmicznego przestworza.
Z jasnych słońca promieni,
z mnóstwa leśnej zieleni.
Z kropelek rosy o świcie,
a także w nieba błękicie.
W smukłych antylop pędzie,
bo moja miłość jest wszędzie…

Autor:

Jesteś moja Królową

są takie miłości, która muszą przeminąć, ale trwają jako przyjaźń
w naszych sercach i takiej miłości poświęcam ten wiersz

Twoje sny,
tworzą poemat naszych
uniesień, które przenosiły nas,
w radosny świat rozkoszy.
Jesteś,
kryształowym wspomnieniem,
które dają siły
na dalsze istnienie..
Jesteśmy złączeni
blaskami nocy
i pajęczyną
miłości,
która nas oplatała..

Dziś nie możemy,
rozerwać łączącej nici,
bo wiemy,
że tajemnica jest w nas.
Wspólne noce,
jak baśniowe diamenty
wspomnień,
świecą blaskiem
w naszych snach,

Została przyjaźń
podobna
do porannej
rosy, którą
pielęgnujemy każdego
dnia.

Moja miłość odjeżdża

Odjeżdżałaś…
…Stałaś w oknie w ostatnim wagonie
patrzyłaś,.
uśmiechałaś się,
Mówiłem Ci – nie odjeżdżaj,
zostań
ze mną.

Ty się tylko uśmiechałaś.
…Wiedziałaś,
miałaś przeczucie,
że widzimy się ostatni raz.
Ogarnęła nas,
zmysłowa noc ognia,
która stała się nieśmiertelna
w nas.

Stoję na peronie i widzę miłość,
Która już nigdy
nie wróci..
Muszą mi wystarczyć
pocałunki,
Które zostały na moich
ustach,
i czar,
księżycowych uniesień
a zapach bzu,
Który opanował nasze sny,
będzie zawsze przypominał
bukiet,
który złożyłem u twych stóp
)
)
po moim policzku spływała łza

W mojej pamięci jest mały dworzec, gdzieś na Słowacji, wysiadłem z pociągu z rowerem , usiadłem na peronie a w dali grał chłopak na gitarze, „dom wschodzącego słońca”. Tak cichutko aby słońce, które się budziło zachęcić aby wzeszło a dziewczynę która obok niego spała nie zbudzić.

Serce

Tylko jedno słońce świeci
jeden księżyc lśni
Tylko jedne serce kocham a te serce nosisz ty.
Wiem rzeczy ta miłość jest piękną lecz poplątane.
Może sz musi co chcesz ale nie liczy się piękno lecz liczy się tylko serce

Autor:

Bądź moim aniołem

Bądź przy mnie w nocy i w dzień
W burzy i w słońcu
W domu i pod mostem na zawsze razem
Tylko ty jedyna jedna i na zawsze razem po kres mojego życia…
Ja umrę szybko, ale moja miłości nigdy nie umrze…?

Wzbudzony twoim pięknem.

westchnieniem serca
koloruję dzisiejsze niebo
mam dłonie
głodne twojego przyzwolenia
ramionom
nadaję rytm
skrzydeł rwących się
do lotu
tam
gdzie zechcesz
spotkać mnie
i szczęście

wzbudzony twoim pięknem
uwalniam marzenia
z różanego raju
aby padły
w zachwycie
u twoich
stóp

i ponownie rozkwitły