Wiersze o miłości

Wspomnienie

Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam ciebie ,
Nie patrzyłam ci w oczy ,bo wstydziłam się .
Ty podszedłeś do mnie uśmiechnąłeś się leciutko ,
W tedy mi serce zadrżało leciutko,
Kiedy do koleżanek mówiłam (niby po cichu) ,że nienawidzę,
gdy ktoś mówi do mnie pieszczotliwie,
ty to usłyszałeś i zacząłeś ,by mnie wkurzyć ,
a mi ciepło zrobiło się w mej duszy .
Wspominam cię gorąco , nie zapomnę o tobie nigdy ,
Mój księciu z bajki najprawdziwszy !!!<3>

Autor:

Kocham cię

Mam na ciebie oko może wież kto,
to posyłam ci oczko może i wież kto to
myślę że się dowiesz kto to
uwierz kocham cię bardzo!!
Twoja wielbicielka

Za jeden Twój uśmiech

Za jedno przeczytane SŁOWO
Podpisane Twoimi inicjałami
Za jeden dźwięk słowa
Tylko Twój głos.
Jeden wyraz wypowiedziany do mnie
Może być zwykłe: – cześć.

Za jedną nutę Twojej melodii
Ton i barwę Twojego głosu.
Za jedną chwilę .. dzień .. i godzinę
Tak wiele chciałabym dać.
Twoje czyny wręcz niewiarygodne
Dowody widoczne i zasłyszane.
Twoje zapisy i komentarze w nicach ukryte.

Twój sposób rozumienia świata
Logika i sens.
Twoje radości i wątpliwości
Skryte pragnienia .. być może nasze.
Za myśli skrywane głęboko gdzieś w Tobie.
Twoje odczucia .. plany .. marzenia
Tak bardzo chciałabym znać.

Twoje/nasze wartości, szczere intencje
Głęboka wiara, że to ma sens.
Za świat widziany naszymi oczami
Barwą, kolorem, światłem i nasyceniem
Warstwą pejzażu namalowaną
W słońca promieniach.

Jedno spojrzenie oczu stęsknionych.
Jeden Twój uśmiech (no właśnie ten uśmiech)
Delikatny, subtelny, wręcz niewidoczny
A tak przeze mnie zapamiętany.
Tylko TWÓJ i TYLKO dla mnie.

Autor:

Miłość pachnąca lasem

Miłość ich przeniosła w szerokiej wstędze czasu
na pola między bruzdy, na łąkę pod brzegiem lasu.
Zsiadły liście na drzewach, by się parze przyjrzeć
i rumiane słoneczko też zdążyło wyjrzeć.
Obok senne pola w nich mak wzdycha czerwony
tych dwojga kochanków sługa uniżony.
Wietrze wiej! powiada łan zboża dojrzały
kołysząc się na boki, miłość godna chwały!
Młodzi się kochają na natury łonie
miłością gorącą jak ogniem las płonie.
Wiatr muska ich ciała, cień liści spadł na twarze
a w sercach tych dwóch światów miłosne ołtarze.
Przez miłość wypełnieni najdroższą chwilą siebie
zajęci do wieczora na ciepłej, wiejskiej glebie.
Dozorcą tej miłości był las cicho szumiący
muzyka ptaków lotnych i klimat wsi gorący.

My…

My- to dwie pary oczu w niezwykłej oprawie
to nogi roztańczone na wiejskiej zabawie
My- to niezwykłe ciepło z głębi serc bijących
w świetle pytań oczu i spojrzeń gorących
My- to dwie połówki jabłka bardzo bliskie sobie,
których serca żeglują, Ty ze mną ja przy Tobie
My- to para bliskich sobie ludzi,
których towarzystwo wzajemne nie nudzi
My- to On i Ona co życia smakują
trzymając się za ręce przejść przez nie próbują
To droga ku przeznaczeniu po brukach miłości
po prostu Ja i Ty- w drodze ku przyszłości