Wiersze o miłości

Bez nazwy

Istnieje na świecie śliczna dziewczyna,
Jest ona uroczą istotą,
I patrzę na nią z ochotą,
Chodzić z Tobą chcę wzdłuż nocnych dróg,
Patrząc w księżyca róg,
Dam Ci kwiatu różę,
I pokonam z Tobą każdą burzę,
Z wielką ochotą zaczynam z Tobą dzień,
Omijając każdy cień,
Tęsknię za Tobą,
Myśląc o Tobie każdą dobą,
Uwielbiam patrzeć w Twoje oczy,
A na Twój widok twarz mi się cieszy,
Kocham Twój śliczny wygląd,
I będę prowadził nad Toba dogląd,
Dzięki Tobie jestem szczęśliwy, wrażliwy,
I przestaję być lękliwy,

Autor:

Dla Ciebie

Na świecie jest jedna istota kochana,
Bardzo ją lubię i nie odpuszczę by była poniżana,
Będę robił wszystko by czuła się doceniana,
Bo zasługuje na to byś była szanowana,
Gdy piszemy, to robi mi się ciepło na sercu,
Chciał bym być z Tobą w najpiękniejszym na świecie miejscu,
Dla Ciebie zrobię wszystko

Autor:

Czarodziejka Miłość

Uśpiona tobą –
tajemnicą tej nocy
miłość do mnie powraca
siłą swojej mocy
ty wciąż mnie upajasz
miłością z czary
razem spijamy z niej
słodycz nektaru

a gdy o brzasku
słońce mnie budzi
uśmiecham się do życia
i do wszystkich ludzi –
czarodziejka miłość co noc
ponawia swe czary
szaleństwem namiętności
nasze ciała pieści
swym żarem ogrzewa –
a my za jej mocą
dosięgamy nieba

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/

Autor:

Miłość prawdziwa

szuka wzajemności –
dlatego jest tak nieśmiała i cicha
zakwita w sercu –
jak pławiący się w słońcu kwiat
tam gdzie jest miłość
nigdy nie zapada noc-
kiedy kochasz czujesz się tak
jakbyś w swych dłoniach
trzymał cały świat –
miłość to magiczny czas
kiedy każdy z nas – kochając
może dotknąć gwiazd

autor: Helena Szymko- Krzyczkowska/

Autor:

X-1

Gwiazdy mówią mi,
że usta me najlepsze słowa
w przestrzeń wysyłają
pieśni swe.
Gdy rodzi się z Karła
rozbłysk otwartego światła,
już nic nie zatrzyma
tej szalonej Mgławicy,
co urosła a jeszcze jej nie ma.
Tylko pieśni turkoczą
po bruku Miłości
„…ciężko KOCHAĆ
i ciężko być KOCHANYM,
gdy wiatr chce dogonić ciszę…”

Autor:

ULOTNA MIŁOŚĆ

ukochanym moim bądź
przez okrutny miesiąc
który prowadzi mnie w głąb przepaści
pocałuj namiętnie
w godzinę głodu mych warg
czas nas goni
jak wściekły zwierz
zabierze mi szczęście
włosy siłę
życie
nie lękaj się
co jakiś czas zmieniam wodę w wazonie
kwiaty kwitną na nowo
dziś mogę dolać wody
jutro jej nie będzie

Klaudia Gasztold