Wiersze o miłości

Wiem

Wiem tylko że kochać chcę ciebie. Gdy ciebie widzę chce mi się żyć a gdy Cię nie ma nie ma już nic. Chcę być przy tobie i w dzień i w nocy. Bo bez ciebie nie ma co żyć.

Autor:

Czy jest miłość?

Wiesz, zastanawiałem się czym w ogóle jest prawdziwa miłość?
Kapłani mówią, że to chęć oddania się drugiej osobie nie oczekując niczego w zamian.
Artyści, że to budzenie się co rano koło tej samej osoby.
Ale wiesz co?! Ja myślę, że to nie jest takie proste.
Myślę, że miłość to nie bierne oddanie się komuś, ani wstawanie o poranku.
Prawdziwa miłość to chęć uszczęśliwienia drugiej osoby, niezależnie czy będzie wiedziała kto ją uszczęśliwił.
To oddanie ostatniego talerza zupy mimo, że jest się głodnym.
To rezygnacja z kariery aby maż miał codziennie przygotowany obiad.
To odciski na dłoniach aby żona miała swoje delikatne i gładkie.
To chodzenie w podartych butach aby twój syn miał nowe.
To odwożenie córki do koleżanki mimo że w telewizji leci mecz.
To chęć przebaczenia ran, które już nigdy się nie zagoją.
To zdobycie nowych aby uchronić drugą połówkę przed nimi.
To trzymanie w ręku bandaża dla oprawcy, który dźga cie nożem, żeby go opatrzyć gdy się skaleczy.
Prawdziwa miłość nie jest za coś, a pomimo czegoś…

Autor:

Prawdziwa miłość #1

Kiedy spojrzałam w Twoje oczy wiedziałam jak to się potoczy. Ty i ja gołąbki dwa, stworzeni jesteśmy dla siebie, gdyż gdy mnie przytualsz czuję się jak w niebie. – Jestem Anna.- rzekłam, gdy spytałeś mnie o imie. Twoje słowa były słońcem no i rymem. Gdy leżałam w szpitalu przed operacją ty przyjechałeś z dobrą informacją. Trzymałeś moją rękę, gdy mnie do zabiegu uśpili. Wciąż widzę Twój uśmiech, lecz Twoje serce kwili.

Autor:

marzenia

chce z tobą być,
chce z tobą żyć
z twej szklanki pic
robić ci śniadanie
mówiąc ci kochanie
leżeć obok ciebie na łóżku
i pieścić cie po brzuszku
lecz za późno na marzenia
wiec przesyłam pozdrowienia

Autor:

Strach do miłości

Gdy tak patrzysz na mnie
Nie ma oczu pełnych miłości
Twe spojrzenie puste, bezbarwne
Powiedz Kochana…
Jeśli bym zniknął, była byś szczęśliwa?
Twój dotyk kojący jak najlepsze leki
Nie chce tej męki,
Że to przeze mnie Twa dusza niepewna.
Pełna obaw, bojąca się kochać.
Po prostu żegnaj.

Autor: