Wiersze o miłości

Zraniona miłość

W głowie pada deszcz
W sercu biją pioruny
Ja bije się w pierś
Krzycząc do nieba
„Jeśli mogę wybaczyć
To mogę kochać”
Zawiodłem się
Poczułem ogromny ból
A teraz mam zapomnieć?
Gdzie jestem?
Co mam zrobić?
Pozostają we mnie emocje
Uczucia są trudne do opisania
Nabieram pewności
Pozostaje jednak bolesne wspomnienie
Samotność którą muszę przeżywać
I Twoja niewiadoma
Ten znak zapytania w Twoim sercu
Zastąp go czymś
A ucieknę, lub przyjdę
Przytulić Cię i wybaczyć…
Zapomnieć…

Autor:

Pragnienie

Kochaj mnie tak bardzo Cię proszę
Podaj mi dłoń, wysłuchaj
Tak wiele chcę Ci dać
Każdą chwilę bym oddał
Wszystkie gwiazdy z nieba będą Twoje
Wystarczy jeden gest, żebym był Twój
A ja tylko raz proszę
Bądź blisko zawsze
Nigdy nie odpuszczaj
Choćbym krzyczał
A Ty byś przez to płakała
Bądź blisko
Nie uciekaj
Choć skrzywdzić Cię mogę
I łzy będziesz przeze mnie wylewać
Przeszłość będziesz ukrywać
Ciężko kłamać będziesz
Starać się i walczyć musisz
Do krzyku Cię zmuszę
Błagać będę i prosić
Żebyś całego mnie wypełniła
Ciepłem, radością, miłością.

Autor:

Sto procent bycia ze sobą


Rozkwitłe lica
jak róże wiosenne
gładsza cera
od atłasu
w oczach iskry
zapomnienia
pełne usta
szalejąca zieleń wiosny
gorące lato serc
purpura jesieni
zimowe igraszki
frezje wewnątrz duszy
ciemność – światło
droga – zmęczenie
ogień – woda
gorycz – słodycz
zaleta – wada
upadek – powstanie
wsparcie – siła
chemia – emocje – miłość
Himalaje cudowności
sto procent bycia ze sobą

Autor:

W ciszy

Cisza nocy
serce w sercu
usta w ustach
splecione
zapalają płomień
miłości
język nic
nie mówi
krew opływa
wolno
wpatrzeni w siebie
zanurzamy się
coraz bardziej
w czułości
i wciąż
siebie powtarzamy


Kazimierz Surzyn , Maków Podhalański

Autor:

Serce

Do Ciebie moje serce biegnie
Ciebie najdroższa pragnie
uskrzydlić miłości ramionami
zatrzymać wzniosłymi marzeniami

Chcę całować Twoje ciało
docierać do zakątka każdego
i odkrywać słodycze
ogrodu rajskiego

Pragnę piersi Twoje pieścić
miodny owoc namiętności
Serce tulić w sercu moim
uczynić moje ciało twoim

Kazimierz Surzyn , Maków Podhalański

Autor:

„M”

Czasami pojawia się i znika,
Niczym zając po polu fika.
Kiedy w życiu się pojawi,
Szary twój świat rozbawi.
Bez niej żyjesz bo żyjesz,
Tak samo tylko jesz, tylko tyjesz.
Jak już raz już ją poznasz,
To niczego lepszego nie doznasz.
Ona jest jedyna prawdziwa na świecie
Gdy ją poznacie, w tedy się dowiecie.

Autor: