Wiersze o miłości

Gdzie jesteś?

Gdzie jesteś?…
Prowadzi mnie do światła.
Z dłonią w dłoni.
W cztery oczy.

Jak w przezroczystym domku z kart.
Brak cieni i pustka.
Chciałbym coś jej dać.
Nie wiem jak.

Nawet nie stać mnie na odważny krok.
Stojąc na krawędzi.
Wiatr szumi wokół uszu.
Stoi tam Ona.

Czarny płaszcz i włosy.
Przyszła po mnie.
Jak zbawienie.
Cisza w sercu.

Na granicy obu światów.
Powolnym gestem.
Zniosła dylemat.
Czy być czy nie?

Uwodzony jej blaskiem.
Tkwię w kole historii.
Lecz nie chcę tam pozostać.
Jestem tam gdzie nieskończoność spotyka koniec.

Szepty znalazły drogę.
Sześć stóp pod ziemią.
W pogoni za beztroską.
Wzięła głęboki oddech.

Poryw emocji.
Przekłamanie swego życia.
Ona mnie uratuje.
Gdzie jesteś?…

Autor:

Miś

Miś brunatny potrzebuje, ciepła i miodku.
Miś polarny potrzebuje, zimna i lodu.
Miś gwiazd na niebie.
A ja potrzebuję ciebie bardzo.

Autor:

Cudowna. Dla Was żyj

Kocham Cię za to że jesteś gwiazdą którą odkryłem pośród miliardów gwiazd. Jesteś pięknym, rzadkim kwiatem który ktoś kiedyś zdeptał,zniszczył ale dzięki silnej woli przeżył i wydał nowy wspaniały kwiatuszek… Teraz jest w rękach ogrodnika który postanowił zadbać o nie i pielęgnować do śmierci…

Autor:

uprawiasz miłość

Uprawiasz miłość ze swoją partnerką

kiedy tylko chcesz

uprawiasz rolę kiedy tylko chcesz
uprawiasz ogródek
kiedy tylko chcesz
zrób tak aby były najlepsze
warunki za zasiania
materiału siewnego
aby łono siewne
uśmiechało się do ciebie

masz problemy ze swoją
rolą bądź aktorem odegraj ją
szczerze ze wzwodem
a usłyszysz oklaski

magiczne zaklęcie
miłość nie znosi płytkości

daj kobietom wielokrotne dużo O
niech się cieszą wspaniałym
pełnym doznań korzeniem
na nim nie jedno
państwo zbudowano
nie jedno wyrosło drzewo
genealogiczne

niech wiedzą że żyją
kobiety pragną  miłości tak
samo jak mężczyźni
(lubią duże P)
jeśli jej nie otrzymają są nieszczęśliwe
sfrustrowane i zawiedzione

daj partnerce prawdziwą rozkosz
potrzebny jest twardy członek
który zawsze stanie na wysokości zadania
będzie się bił o swoje prawa
świętość swojej sprawy
członek wielopokoleniowej rodziny
członek od młota burzącego przeszkody
bądź pełnowartościowym
członkiem

powiedz co najbardziej lubisz
a i on na tym skorzysta
słodko szeptaj do ucha
rżnięcie cięcie rąbanie
przytul się całuj pieść

pędzi pociąg mkną wagony
pędzi pociąg pędzi pociąg
już jest za zakrętem
bądź
mistrzem rżnięcia cięcia i rąbania
wniebowzięcia

niech się wszystko wali pali
niech się cały świat zawali
a porządek w straży musi być
przytul się całuj pieść

masz apetyt na seks
zrób to
jak ewa  gdy zrywała jabłko
z drzewa wiadomości

jakbyś
dosiadał konia
jakbyś
grał na skrzypcach

nie myśl o siebie jak o jednostce
wyjątkowej uduchowionej
nie uważaj siebie wielkiego nadwrażliwca

słodko szeptaj do ucha
rżnięcie cięcie rąbanie
przytul się całuj pieść

pędzi pociąg mkną wagony
pędzi pociąg pędzi pociąg
już jest za zakrętem
bądź
mistrzem rżnięcia cięcia i rąbania
wniebowzięcia

Walentynki

W środku zimy dzień tak gorący,
że słowo Kocham potokiem się toczy
zapach miłości unosi się wysoko
w poduszce nocy nurzając się głęboko.

Strumień miłości bezszelestnie płynie
a pożar ciał jak ogień płonie
u schyłku westchnienia Dnia Walentego
wejdę z miłością do serca Twojego.

Nie pytaj o nic wierzę, że przyjdziesz
z bukietem róż czerwonych w dłoni
a ja otworzę butelkę szampana,
by ogień nocy ugasić do rana.

Bliskość

Bądź przy mnie blisko
bo tylko wtedy
nie jest mi zimno

chłód wieje z przestrzeni
kiedy myślę
jaka ona duża
i jaka ja …

tego mi trzeba
twoich dwóch ramion zamkniętych
dwóch promieni wszechświata

Autor: