Wiersze o miłości

Czas oczekiwania

Czas oczekiwania
Jak wiele jest dróg dziś poplątanych nam jeszcze nie znanych?
Jak wiele ma jeszcze upłynąć dni trwogi ?
Ile mam jeszcze czekać na dzwony?
Kiedy wieczność ta się zakończy?
Nie wiem za co jest mi to dane by czekać na słowa Twe
niewypowiedziane.
Gdy myśl o jednym staje się rutyną najgorszy jest czas
nieubłagany.
Mam już swych sił tak niewiele by czekać na Ciebie mój Aniele!

Autor:

Uzupełnienie

Uzupełnienie
Gdy wznosi się ogień nieokiełznany i blask jego przykrywa nas całych
wnet staje się tak wspaniały ,trudno go zmusić by stał się znów mały .
Wznieca i grabi ,pochłania i palii swe niegdyś ideały…
Rozwija płomienie gardząc przeszłością i błogim ukojeniem.
Wypala się kiedyś i traci lśnienie nie jest już wielki …
Do życia nie trzeba mu już chwały lecz prosi znów o swe ideały.
Wszystko co piękne nie może iść w zapomnienie i istnieć wiecznie samo…
Żywot tak wielki zależy od wielu rzeczy małych na zawsze ze sobą powiązanych..
Tak jak ten ogień nie zawsze wspaniały jednak bez tlenu ..?
Dym zgęstniały.!
Więc niewidoczne istnienie daję to owe uzupełnienie .
Czy nie warto by jednak rozniecać powoli lecz trwale ?

Autor:

Kocham

Kocham cię każdego dnia
Kocham i będę kochać dopóki me życie trwa
Kocham cię nawet kiedy tracę nadzieję
Kocham cię nawet kiedy wiatr szaleje
Kocham cię kiedy słońce pięknie świeci
Kocham cię miłością tak niewinną jak małe dzieci
Kocham cię kiedy się śmiejesz
Kocham cię kiedy wiem
Że tylko dla mnie istniejesz
Kocham cię w każdym spojrzeniu
Kocham cię w każdym tęczy odcieniu
Kocham cię i kochać nie przestanę
Uwierz mi bo nie kłamię
Wejdź w krzyżowy ogień tej miłości
A i ona w twym sercu na dobre się rozgości
Dbajmy o siebie wzajemnie
A będziemy kochać się niezmiennie
Mowę serca nie każdy zrozumie
Ale tylko ten kto kochać umie

Autor:

Dlaczego

Powiedz mi dlaczego:
Nie chcesz mnie?
Nie kochasz mnie?
Uważasz za obcą?
Bo trochę się zmieniłam?
Bo zachorowałam?
Bo mam problemy
O których Ci nie powiedziałam?
A może po prostu Ci się znudziłam
I nie wiedziałeś jak mi to powiedzieć?
Bałeś się że tego nie wytrzymam?
Że polegnę w bitwie?
Nic z tych rzeczy mój kochany!
Nie mam zamiaru się poddawać!
Ale gdy minie trochę czasu
Pokażę Ci że jestem silniejsza
Że potrafię kochać innego
Mimo tych rys w sercu
Które zostawiłeś właśnie Ty
I wtedy oczy Twe zajdą łzami
Jak wtedy moje
Ale kiedy będziesz chciał
Zacząć wszystko od początku
Dać pokochać na nowo
To wiedz że będę czekać
Tyle ile będzie trzeba
Tak długo aż znów
Będziesz mi tak bliski jak wtedy

Skrawek miłości

Jak długo ściegiem życia mam zszywać naszą miłość? Jak długo mam żyć skrawkiem twojej miłości? Jak długo moja nić wytrzyma tą wiarę,nadzieję,miłość?

K.Alex.G.S.

Autor: