Wiersze o miłości

Dotyk uczuć spragniony

spływa tęsknotą
wzdłuż krągłości ciała
otula szalem
aksamitnej pieszczoty
jak wąż oplata zachłannie
głodny przytuleń
dotyk uczuć
spragniony
wpierw subtelnością
jak piórko
zachwyca
narasta ciepło
tak bardzo przyjemne
gwałtowność wzrasta wraz
z pożądaniem
dąży aby zdobyć
obszary intymne
potem zamienia się
w przytulenie
narasta chęć
namiętnego
całowania
wodospad pragnień
przerywa nieśmiałości
tamy
na końcu czeka chwila
słodkiego
odprężenia

Erotyk subtelny

słońca czułość
ciebie mami
we mnie więcej
jest gorąca
niech więc będzie
między nami
miłość słodka
i pachnąca

lawendowa i piżmowa
złączy się
z wodą kolońską
na mej piersi
twoja głowa
ucałuję grzywkę
słodką

noc upłynie
w przytuleniu
pocałunków
z pół tysiąca
rozkosz dąży
ku omdleniu
gdy namiętność
jest gorąca

Wyznanie

Hej… To ja… Pamiętasz mnie jeszcze?…
To właśnie ja byłam Twoim aniołem…
To właśnie ja byłam zawsze przy Tobie…

Pamiętasz pierwszy pocałunek ?…
Jednorazowa akcja, tak myślałam… Ale się myliłam…
Znaczyło coś więcej, niż chciałam…

Pamiętasz wszystkie wspólne chwile ?…
Ile razy płakałam, a ty mnie przytulałeś?…
Ile razy miałam problemy, a ty zawsze byłeś obok ?…

Nazywałeś słońcem, kotkiem, kochaniem…
Mówiłeś, że chcesz spędzić ze mną całe swoje życie…
Mówiłeś, że nigdy Cię nie stracę…

Co nas zniszczyło?… Ta głupia odległość pomiędzy nami…
Rozmawialiśmy ale to nie to samo, co rzeczywistość…
Pragnęłam Twojej bliskości…

Starałam się aby, jakoś dać radę z tym wszystkim…
Ale jednak nie udało mi się…
Straciłam chęć do życia… Przez to, że nie próbowałeś ratować tego…

Piszesz, że nadal tęsknisz… Ale…
Nie wspomnisz o nowej dziewczynie…
Nie wspomnisz , że pokochałeś kogoś innego…

Znów złamałeś serce… I oszukałeś…
Znów bawiłeś się moimi uczuciami…
Znów zaczęłam myśleć o Tobie…

Teraz już tak nie będzie, obiecuję…
Chce być dla kogoś kimś ważnym…
Chce kochać i być kochaną…

Chce zacząć nowy rozdział…
Dać nowy początek, swojemu życiu…
Tylko jest jedno ale… Bez Ciebie…

Autor:

Prośba

Proszę nie pisz,
Już do mnie…
Daj zapomnieć,
Pozwól odejść…

Nie pytaj co u mnie,
Nie pytaj co czuję…
Czy mam serce złamane,
I myśli o Tobie…

Czy nadal czekam,
Czy nadal tęsknię…
Czy jestem szczęśliwa,
Czy nadal kocham…

Zacznijmy od nowa,
Zacznijmy nowy rozdział…
Cieszmy się życiem,
Osobno we dwoje…

Autor:

Ekstaza zmysłów

słowa miłe dla duszy
rozbudzają wyobraźnię
sercu nadają rytm
namiętnie
kojąco
i wzruszająco

blask gwiazd
pieszcząc zmysły
przytula westchnieniem
ciało spragnione
nieskończoności wrażeń

a potem
dotyk słońca
złotem barwi niebo
pomiędzy świeżością świtu
i tajemniczym zachodem

nadzieja wypełniona marzeniami tęczowymi
jak muśnięcia motylich skrzydeł
jak wargi splecione pocałunkiem
rozbudza lawendowe westchnienie
w namiętnym przytuleniu

Serce kocha

Serce moje kocha Twoje, Ty wypełniasz myśli moje z Tobą czuje się jak w niebie, zawsze chcę być blisko Ciebie.