Wiersze o miłości

na statku

Na statku na łodzi całują cię młodzi a wrona im kracze NIE WOLNO SMARKACZE!

Autor:

Ty

Twoje słowa
kwiaty na łące
kolorowe i pachnące
Twoje oczy lśniące
we mnie patrzące
w szarościach mroku
kochające
Twoje usta
ciepłe i namiętne
rozkoszą całujące
Twoje ręce
słowa nie brzmiące
po moim ciele wędrujące
Włosy Twoje
i me ręce w nich zanurzone
Twój zapach
Twój dotyk
Twój gest
Twoja mowa
To cały Ty
znajdę Cię
jeśli się schowasz
bo taka jest miłości droga.

Autor:

Roztańczę się…

Roztańczę się na wietrze.
Dla Ciebie będę jak sen,
chleb, albo powietrze.
Nicią jedwabną utkaną
w Twych oczu źrenicach.
Myślą tańczącą
na zapłakanych deszczem
ulicach.
Prawdą, co chodzi
drogami dwiema.
Niemą i cichą od szeptu
westchnienia.
W słowa Twoje się wtulę
pachnące niczym wiosna.
I Twoja będę na zawsze
jak słowik radosna.

Autor:

Gdy Ciebie mijam

Gdy Ciebie mijam zawsze o dziwo
bywam najbardziej w życiu szczęśliwą.
I myśl po głowie taka mi lata,
by wstrzymać wszystkie zegary świata.
Wszystkie księżyce i słońca tarczę,
aż się do woli Tobie napatrzę.
A jednak zawsze przyjmuję z drżeniem
twoje przelotne jak wiatr spojrzenie.
i tyle żaru bucha w nim do mnie
choć tak niewinnie patrzysz,
tak skromnie.
Siłe nadziemską chcę posiąść po to,
by móc przywołać Twą postać złotą.
Kiedy zapragnę w śnie i na jawie
widzieć ją zawsze w całej postawie.

Autor:

Dlaczego tak?

Czy to tak wiele od życia chce jeden facet?
Miłości ,czułości ,przyjaźni ,zrozumienia ,szczerości ,radości ,z osobą bliską sercu ?
Może aż tak wiele ?
A może nie wszyscy mogą to mieć ,odczuwać i tego doświadczać ?
Może dlatego że tak bardzo się chce ,że tak bardzo zależy ,że tak bardzo brak ,to jest to nie osiągalne ?
Może trzeba odpokutować coś z poprzedniego życia ,jeśli w to wierzyć ,i takie było ?
Można tak godzinami rozmyślać i się tym dręczyć .
To nie są pytania do nikogo ,bo nikt chyba na nie nie odpowie ,poza Panem Bogiem .
I można by z tym przejść do porządku dziennego gdyby to tak jednak strasznie nie bolało ,gdyby tak nie było żal .
Czy warto wierzyć w miłość ,i mieć nadzieję ?
Czy nie ?
Może jednak warto ?
Bo wiara czyni cuda a nadzieja umiera ostatnia ?
A może nie ?

– Od takiego jednego chłopaka który pragną by dać to czego mu samemu brak -.

Autor:

Do Ciebie

Tak daleko mi do tych pachnących łąk,
gdzie pląsasz wśród morza kwiatów.
Do naszych spacerów i splecionych rąk.
Do wymarzonych,fantastycznych kwiatów.
Słowa te,to tęsknota co wezbrała falą.
płynącą prędkim nurtem,szeroką rzeką.
Cichego strumienia radości,co żale oddalą.
Kolorami tęczy z łez,kiedy oczy pieką.
Czuję sercem,jak wokół nas rosną drzewa.
Obfitą koroną,korytarz z soczystej zieleni,
zasłonił cały błękit naszego nieba.
Po przez liście światło kolorem się mieni.
Zielona poświata:jasna,ciepła i pachnąca gleba.
Pójdźmy tym tunelem,powolnym krokiem.
Słuchać będziemy korzeni pijących wodę.
Chmury czarne odpędzać będziemy wzrokiem.
A dotknięciem ręki ożywimy zbutwiałą kłodę.
Zasłuchani w serca pieśń,którą drugie serce słyszy.
Idąc do końca dnia,przez fale płynącego zmroku.
W noc,gdzie gwiazdy lśnią w grobowej ciszy.
Szczęśliwi,lecz z żalem i ostatnią łzą w oku.