Wiersze o miłości

Myśli jak ptaki.

Lecą myśli do Ciebie w chmur gęstwinie.
Jak ptaki w dalekiej podróży.Skrzydłami bija.
Po bezkresnym niebie, lecz żadna nie zginie.
Do Ciebie lecą.Siłą serca ciągle jeszcze żyją.
Królują myśli wśród burzowych chmur.
Moczone rzęsistym deszczem, ulewą.
Powędrują do Ciebie,gdzie jesteś wśród gór.
Musną lekko zielonym liściem drzewo.
Tak raz tylko spojrzeć w twoje oczy,koloru orzecha…
Wybacz mą śmiałość,lecz to tylko małe pragnienie.
Dla zbolałego serca,kropla życia,jedyna uciecha.
A dla Ciebie jedno mrugnięcie,głowy skinienie.
Myśl,choć nader śmiała,jest prawdziwa.
Jak i te kształty,które tak ukochałem.
Wszystko bym oddał,by stała się żywa.
Razem z myślami ,serce swoje do Ciebie wysłałem.

Skarb

Jej uśmiech jak tysiące gwiazd na niebie,
Jej oczy jak oceany niebieskie,
Jej włosy jak fiołki pachnące na łące,
Jej głos jak anioł mówiący,
Śmieje się jak księżniczka,
Jej wzrok zawsze mówi prawdę,
Gdy cię przytula wiesz że Ciebie kocha♥

Autor:

uczucia

poszu­kaj w so­bie praw­dy
i pos­ta­raj się ją zro­zumieć
nie siedź sa­mot­nie z garścią wier­szy
na­pisa­nych dla ni­kogo

szczęście za­puka do Twoich drzwi
tyl­ko naucz się na pa­mięć
pod­szeptów ser­ca, miłości języka
i poz­naj ich moc bez­wa­run­kową

zacznij słodzić no­we życie
kub­kiem czar­nej ka­wy
słodzo­nej z cu­kier­ni­cy roz­bi­tej
wczes­nym zas­pa­niem

i ra­dością wy­pełnij no­ce i dnie
naj­piękniej­szym słowem
co w ser­cu roz­le­je się symfonią

bezwarunkowym…
kocham Cię

Autor:

Niespełnione marzenia

Ach ten czas miniony,spędzony z Tobą.
Te niezapomniane i cudowne chwile.
Kiedy milcząc,rozumieliśmy się ze sobą.
A każdy uśmiech Twój wzbijał szczęścia motyle.
I wciąż widzę Twoje zamyślone i przymrużone oczy.
Trochę jakby figlarnie, a trochę chyba od słońca.
Na zawsze w moim sercu pozostanie ten widok uroczy.
Zapamiętam go, aż po kres życia mego,do końca.
Za to ,że byłaś i jesteś błogosławię cały świat.
Błogosławię słońce,bo na twarzy Twej rumieńce maluje.
Ziemię,po której lekko stąpasz zostawiając ślad.
Wiatr,który za mnie usta Twe powiewem całuje.
A kiedy zachód nad górami blaskiem płonie.
Ptak swoje trele,słodkie serenady kwili.
Serce me kołacze,krwią pulsują skronie.
Gotowe wybuchnąć czerwienią w jednej chwili.
I nic u mnie w ogóle się nie zmienia.
Myśli o Tobie koją ból i serce szalone.
Zostały mi tylko wspaniałe wspomnienia.
I wiersze,w których tkwią marzenia niespełnione.

Dotyk

Pojawiłaś się nagle przez jeden dotyk
od razu zobaczyłem coś pięknego
piękno jakim to jest i będzie
są błękitne oczy, które kuszą,
które dodały mi odwagi do tej pierwszej wiadomości.

Pierwsze spotkanie wyobrażam sobie poprzez dotyk,
głębokie spojrzenie w oczy
pewne zbliżenie, radość i Twój uśmiech,
który będę widział przez całe życie,
który zapamiętam do końca moich dni.

Autor: