Wiersze o miłości

Samotność

Samotność w tłumie
Kiedy nie mogę pokazać uczuć
Radości, nadziei, smutku i strachu
Kiedy nie mam jak wytłumaczyć
Zamyślonych oczu
Kiedy przyjdzie opłakiwać stratę

Autor:

Z wiatrem po miłość.

Pod starym adresem natury na łące pokrytej zielenią
toczy się życie maluczkich wśród kwiatów co barwą się mienią
a ja po ścieżce idę utkanej z piachu przed siebie,
by dotrzeć z wiatrem we włosach tą ścieżką prosto do Ciebie.
Na skrzydłach miłości będziemy stopami przyrodę pieścić,
by móc zebrane szczęście w kielichu natury zmieścić.
Wtuleni pod płaszczem miłości przejdziemy przez puszczę życia
obok natura po drodze, przed nami nowe przeżycia.
Wędrujmy zatem spokojnie w ciąg dalszy naszej przygody
w orszaku z wiekiem dojrzałym i w towarzystwie przyrody.

Na górskiej ścieżce.

Na górskiej ścieżce się spotkali,
Uśmiechy szczęścia wnet rozbłysły,
Tak długo na ten dzień czekali,
Tęskne się  rozżarzyły zmysły.

Na twarzach uśmiech pełen słońca
Na duszach radość nienazwana
I miękki dotyk, ach… bez końca
Upojna chwila umiłowana.

Poszli w objęcia otuleni,
Rozpromienieni aż do wrzenia,
Pobiegli drogą wśród zieleni,
Spełnić w rozkoszy swe marzenia.

Autor:

W porządku

Kiedyś będzie w porządku. Po prostu.
Znów mi się przyśnisz.
I będzie po prostu w porządku.
Znowu dotkniesz swoimi rękami moich.
Znów poczuje Twoje Ciało i obecność.
Przez chwilę będziesz moja.
Nawet jeśli to będzie sen.
To będzie dobrze. Po prostu…

Autor:

Dla Ciebie

Najdroższa Dziękuje, że wytrzymałaś ze mną Tyle,
Tyle Dni bez przerwy a Nie wspomnę Ile,
Dziękuje za Te wszystkie Chwile chwile,
Za Każdy Schwytany Dzień Carpe Diem Diem,
Ehh
Moja Pamięć Nigdy od Ciebie nie odstąpi,
Moje serce Nigdy w Ciebie nie zwątpi,
Nigdy ale to przenigdy Moja Dusza Nie da Ci Świętego spokoju,
A Nie masz Co się Martwić Za Ciebie Pójdę.

Autor:

Zatopiona dusza

Czy Twe serce wśród fal zagubione
na morzu zatopione
jest mi przeznaczone?
Czy Twoja dusza szlachetna
na cierpienie nieobojętna
jest mi darowana
Kiedy przez miłość rozgrzana
Tonie w morzu zapłakana?

Nie, gdy sztorm duszę mi rozrywa
Nie, gdy miłość Twoja na fale mnie porywa
Nie, gdy po oceanie rozrzuca nas los
A my przyjąć musimy uczucia cios
Ledwo ster w ręce swoje wzięłam
już mi go wydarli.
Łyk wolności zaczerpnęłam
w niewolę mnie porwali.

Dziś walczyć zamiast kochać muszę
By uwolnić zatopioną duszę.
I w Twoim oku łza się skrywa
I moje serce smutek przeszywa
Kiedyś, gdy się odnajdziemy
Ster z rąk piratów odbijemy
Przeszłość porzucimy, razem uciekniemy
I na drugi brze szczęśliwi dopłyniemy….

Autor: