Wiersze o miłości

My…

My- to dwie pary oczu w niezwykłej oprawie
to nogi roztańczone na wiejskiej zabawie
My- to niezwykłe ciepło z głębi serc bijących
w świetle pytań oczu i spojrzeń gorących
My- to dwie połówki jabłka bardzo bliskie sobie,
których serca żeglują, Ty ze mną ja przy Tobie
My- to para bliskich sobie ludzi,
których towarzystwo wzajemne nie nudzi
My- to On i Ona co życia smakują
trzymając się za ręce przejść przez nie próbują
To droga ku przeznaczeniu po brukach miłości
po prostu Ja i Ty- w drodze ku przyszłości

Milczenie nocy

Zatrzymaj się,pomyśl o ciszy i zamknij oczy
zrelaksuj duszę i obudź zmysły a noc otoczy
nasze westchnienia w ciszy wydane oczom ciemności
w świecie gwiazd czuwających i nocnej szarości.
Nie odchodź daleko, chcę słyszeć bicie Twego serca
szukaj ze mną ciszy, szukaj grzechu minionego dnia.
Z wyobraźnią świateł, które krzyczą ciszą
nasze serca z pewnością teraz się usłyszą.
Pod skrzydłami ciszy i miłości, która nocą przysiadła
w obłokach skradzionego milczenia serca stęsknione dopadła.

Razem dniem, razem nocą

Ukradłeś mi serce moje, ukradłeś mi dwie komory,
lecz jedna jest dla mnie- być musi a druga na nasze amory
w sercu z miłością jest ciasno, lecz dreszczem przyjemnym płonie
w szaleństwie burzy miłosnej niech nocy nie będzie koniec.
Ciemność za oknem osiadła, spokój się sercom udziela
ogarniam myśli leżące a noc na wartości przybiera.
Płyniesz wraz ze mną do rana za nocy firanką ciemną
nocy bogatszej od świtu, nocy w przeżycia przyjemną.
Ukradłeś mi serce już dawno, zabrałeś też miłość jego,
by razem bezpiecznie kosztować w urokach życia wspólnego.

Medytacja

Myślę o tobie.
Myślę o tobie, kiedy zamawiam kawę,
a potem drugą z roztargnienia i znów palę.
Myślę o tym, czy jedziesz metrem, czy autobusem,
czy uśmiechasz się ironicznie do nudnych urzędników,
czy założyłeś szalik, który kupiłeś tamtego dnia.
Myślę o twoich dłoniach, bo są piękne,
o twoich włosach, bo są miłe w dotyku
i chropowatości twojego śmiechu.
Myślę o tobie całe litanie,
są pod czaszką miejsca na ołtarze
między książkami i filmami,
między przepisem na sernik a listą zakupów,
między niezapłaconym rachunkiem i nieumytą szybą,
pośrodku
jest ołtarz twoich oczu,
jest ołtarz twojego nosa i twojej szczęki,
jest mały ołtarzyk na pomniejsze bóstwa –
te okrutne i celne żarciki z moich serdecznych głupstw.
Modlę się pierwszy raz w życiu, w przerażeniu.
Jeśli tego bóstwa nie ma, to nie ma też Boga w ogóle,
ale nie mnie dbać o to, czy mój kościół jest śmieszny i pusty.

Autor:

Po wsze czasy

Daję ci siebie
Naciesz się mną
Od tego właśnie
Przyjaciele są
Jesteś treścią
Życia mego
Nie zamienię cię
Na nikogo innego
Jestem twoja
Dziś, jutro, po wsze czasy
Z każdą minutą i godziną
Co pośród życia płyną
Jestem twoja
Bo mnie oswoiłeś
Jestem twoja
Bo we mnie uwierzyłeś
Jestem twoja
Bo mi zaufałeś
Jestem twoja
Bo mnie pokochałeś
Chciałabym abyś
Dumny ze mnie był
Chciałabym abyś
I ty dla mnie żył

Autor:

Miłoś co to jest?

Miłoś co to jest ?
To uczucie a gdzie te do serca klucze.
Jak okazać że kochasz
Nie wystarczy że oczy Jej spotkasz?
Jak rozpoznać że to miłoś a nie zakochanie
Jak to okazać jak umówić na spotkanie.
Tak na prawdę nic nie widomo
W sumie widomo że chce się być z kochaną osobą.
Ta miłość co to jest ?
Co to znaczy ją mieć ?
A jak tak patrze to jak ją masz
To tak na prawdę już się nie starasz.
Co to miłoś ?
Może to litoś…
A może nicoś bo kocha się za nic
A na końcu ludzi i tak potrafią się tylko ranić.

Autor: