Wiersze o miłości

Wciąż mnie czarujesz

Ty wciąż mnie czarujesz – słodkich słów ciszą
bym cię kochała o tobie myślała
i chociaż głośno tego nie mówisz
wiem – że chcesz bym tu pozostała
a gdybym tak znalazła inną cichą przystań –
gdzie miłość by kwitła jak księżycowe kwiaty
czy twoje ego – bardzo by cierpiało
gdybym przestała myśleć o tobie –
czy w twoim sercu żal by pozostał
po tym – co tak dziwnie nas połączyło
lecz – to tylko takie przekorne myśli
bo moja miłość nie pragnie już zmiany
w twojej przystani zacumowała
i pragnie tylko twojego serca –
tylko w nim zamieszkać by chciała

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/
Koszalin.

Autor:

W rytmie tańca

Cóż wtedy czujesz –
gdy w jego ramionach
jak wiatr wirujesz –
sama już nie wiesz
czy to muzyka wprawiła
twoje serce w drżenie
czy jesteś w nim – zakochana
ranek się budzi muzyka milknie
znów pozostajesz sama
tylko z tobą te cudowne chwile
które z nim przetańczyłaś
do samego rana

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/
Koszalin.

Autor:

Miłość to szczęście

Kochaj i wybaczaj –
nie duś w sobie złości
z prostej drogi nie zbaczaj
nie bój się miłości –
miłość to szczęście i prostota
odróżniaj ją od próżności
jest jak samorodek złota
dbaj o to by błyszczała –
kiedy już ją odnajdziesz
nie pozwól żeby sczerniała –
niech stanie się celem życia
ze wszystkich skarbów na ziemi
ona jest najcenniejsza –
i najtrudniejsza do zdobycia

autor: Helena Szymko- Krzyczkowska/
Koszalin.

Autor:

Słodka miłości

Tyś z powiewem wiosny wniknęła w moje życie –
oplotłaś myśli jak dziki powój
każdy dzień z tobą pozbawiał mnie rozpaczy
teraz na życie patrzę już inaczej –
gorącym uczuciem mnie obdarzyłaś
jam ongiś przegrany dziś szczęściem radosny
bo poczułem w sercu świeży powiew wiosny
ty rajską bramę dla mnie otworzyłaś –
wciąż cię szukałem aż odnalazłem
w osobie ziemskiego pięknego anioła –
przyrzekam szczerze że już nie opuszczę bramy tego raju
a jeśli kiedyś o słodka miłości
z bram tego raju zechcesz mnie usunąć –
bym znów poniewierał się po ziemskim padole
proszę cię – znajdź dla mnie inny miłosny przybytek
ja bez wahania oddam się w niewolę

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/
Koszalin.

Autor:

Porywasz słowem

porywasz słowem z delikatnością motyla
ciepłym – jak słońce o poranku
twoim obrazem wypełniona każda moja chwila
przeganiasz smutek i życie umilasz –
jak barwny motyl spija z kwiatu krople deszczu
wywołując uśmiech na zatroskanej twarzy
tak ty topisz w sercu sople lodu – nadzieją jesteś
i przetrwaniem ratunkiem duszy i kochaniem
gdy długo cię nie ma – nawet ptaki milkną
lub smutek rozbrzmiewa w ich cichym trelu
słońce zasmucone chowa się za chmury
jakaś dziwna pustka panoszy się wokół
a dzień z radosnego staje się ponury

autor: Helena Szymko/
Koszalin.

Autor:

Niepewność

w moich myślach niepewność –
w twoich nutki uprzejmości
nie wiem – ile w tym przyjażni a ile miłości
ja wciąż Cię otaczam swoją uległością –
więc skąd mam wiedzieć co do mnie czujesz
czy Twoją przyjażń nie mylę z miłością
wiem co to miłość – bo mocno ją czuję
ale Ty jakbyś stał na uboczu –
nawet nie mogę dostrzec twoich oczu
by z nich wyczytać co dla mnie ważne
bo jeśli to tylko Twoja uprzejmość
albo po prostu serdeczna przyjażń –
wystarczy przyznać – a oboje bez żalu
ze względu na to co nas połączyło
na piedestale postawimy przyjażń –
a w moim sercu – uśpię swoją miłość

autor: Helena Szymko- Krzyczkowska/

Autor: