Wiersze o miłości

UCZUCIE

Słowo moje słowo twoje
z naszych ust wypływa
ono daje nam natchnienie
na najbliższe dni.

Usta twoje rozpalone
moje gaszą je
nasze dłonie są splecione
nie rozerwie ich już nikt.

Oczy twoje jak perełki
rozświetlają ciemny świat
miłość nasza nie zna dróg
kretych bliskich no i dalszych.

Choć jesteśmy już ze sobą
ładnych parę lat
pozwólmy tej prawdziwej miłości
dłużej trwać!!!!.

Autor:

Miłość

Miłość kwiecista,
spokojna,
cierpliwa.
Miłość chwiejna,
zdradliwa,
bolesna.
Która częstsza, prawdziwsza, lepsza?

Autor:

Miłosna porażka

Miłość zlatuje jak cierń krwisty na bezbarwną osobę, kogoś kto chce, a nie umie wyznać uczuć. Ale gdy trafia na odważną i zdecydowaną osobę to się rozwija jak kwiat rosnący w polu.

Autor:

Poznanie

to było jak łuskanie wiatru w chłodny dzień
twoje oczy były jak gwiazda na niebie pojawiajaca się raz na 1000 lat
złapałeś mnie za rękę i juz wiedziałeś…
rozmawialiśmy godzinami wpatrując sie w siebie
jak w obraz namalowany przez słynnego malarza
taniec, to był czas, w którym czułam się najpiękniejsza książniczka,
niczym jak w pięknej basni ten czas ta niekończąca sie chwila
w mojej pamięci pozostanie na zawsze

Autor:

ty

ty
ty mnie stworzyłeś
gdy byłam jeszcze nierozwiniętym
kwiatem
ty
ty sprawiłeś że jestem taka
jaką chcesz mnie widzieć
a teraz
ty
ty którego zabrakło
sprawiłeś że muszę żyć
z nową sobą której prawie nie znam

Autor:

Pieśń uwielbienia

Każdej mocy i o każdej dnia porze
Każdej godziny i minuty czasie,
Moje myśli na jedną wspaniałość zeń powracają,
Na jedyną doskonałość w niedoskonałym świecie.
Jak sułtan wielbi swą sułtankę,
Jak król kocha swą królową,
Tak i ja miłuję mą wybrankę.
Jesteś jak kamień na piaszczystej plaży,
Jak biały kruk w czarnych wron stadach.
Jestes jak słońce,które wschodzi wraz z zachodem.
Mój księżyca blasku pośród gwiazd niepoliczonych krocie.
Kluczu mych myśli najskrytszych,
Moja skarbnico nieposkromionej wiedzy,
Ma pani, władczyni mego serca.
Moja muzo wsród ciszy odchłani,
Światłości blask pośród ciemnej nocy.
Ma cegiełko piramidy cheopsowej,
Najpiękniejszy kwiecie w Wiszacych Ogrodach Semiramidy.
Moje lekarstwo na każdą chorobę,
Zródło mej nieskończonej młodości.
Mój walcu wiedeński,
Kochane me pocieszenie na strapione serce.
Mój słuchu wsród głuchoniemych,
Mój wzroku wsród ślepych,
Mój dotyku wsród nieczułych.
Moja mowo narodowa.
Strażniczko moich snów.
Ma piękności ukochana
Dziś wróciłaś uwolniona
Dziś znów jesteś w mych ramionach.
———————————————–
Tak wiem trochę długie, ale myślę, że przyjemnie sie to czytało.
Jestem początkująca a pisanie to moja ukochana pasja, tak więc
wszelkie uwagi i rady są mile widziane:) pozdrawiam

Autor: