Wiersze o miłości

Śniła mi się miłość..

Śniła mi się miłość
Tak to musiała być ona
Śniła mi się dzisiaj
Byłam zakochana
Choć twarz ledwo widziałam
I oczy przymrużone
Uczucie wystarczyło
Było wyjątkowe
Zapachu nie pamiętam
Dotyku też nie czułam
Lecz serce się radowało
Było uskrzydlone
Śniła mi się miłość
Nad ranem gdy świtało
Chciałam znowu zasnąć
Lecz się nie udało

Autor:

Kiedy odchodzę…

Kiedy odchodzę to smutno mi,
ale wiem, że to przejdzie dziś.
Gdy idę gdzieś, pragnę wrócić,
bo wiem, że gdzieś tam znajdę Cię.
Kiedy odchodzę to mało pozostaje mi i zacznę życie.
Dziś!

Autor:

bo kocham Jabłka

Miłość to coś naprawdę pięknego
On żyje dla ciebie, ty żyjesz dla niego
I choć nie zawsze zgoda jest w domu
Nie oddasz go nigdy w życiu, nikomu
To cudne uczucie mieć kogoś blisko
Kogoś, kto znaczy dla ciebie wszystko
Kogoś, kto zrobi co tylko może
By tylko tobie z nim było dobrze
Ceń go nad życie i kochaj czule,
By on ci również mógł powiedzieć „dziękuję”

Autor:

blizna

Tak do nie dawna myślałam ze się zakochałam
lecz teraz wiem ze wmówić ci chciałam i szybko
się odkochać musiałam.
Me słowa tyle mówią o tobie co gwiazd na niebie tak
brakuje mi ciebie. Ale zaufanie moje schrzaniłeś a miłości nie doceniłeś

Autor:

Tęsknota.

Pieszo do Ciebie mógłbym iść, by twarzy Twojej dotknąć. W Twych włosów zanurzyć cudny gąszcz, i poczuć lekką błogość. Tęsknoty zmniejszać dystans, i liczyć każdy krok, byś cudną jasnością swą, rozwiała pustki mrok.
Do przodu razem z wiatrem gnać, i szukać dobrej drogi, a tęskniąc za widokiem Twym pośpieszam wciąż swe nogi.
Już z mgły Twa wynurza twarz, już głos TWój usłyszę, me serce z tęsknoty drży i krzykiem przerywa ciszę.
I wnet do kolan twoich padam już, zdyszany i szczęśliwy, i błagam, błagam tęsknoty wyrwij nóż, co serce me roztrywa.
I tulić, całować, pieścić chcę Cię tak bez końca, niech tej chwili nie przerwie nic, nawet zachód słońca.
Tyś szczęściem, radością i uspokojeniem mego tchu, więc pozwól odpocząć i wramionach ukołysz mnie do snu

Autor:

KOCHAM CIĘ LECZ…

kocham cię, lecz jednocześnie nienawidzę
bo zawsze gdy udaje mi się o tobie zapomnieć,
ty, pojawiasz się i sprawiasz że znów zaczynam o tobie marzyć,
a me serce po raz kolejny usycha z tęsknoty za tobą,,,

Autor: