PŁONĄC NA NOWO

Rozpływamy się tej nocy
w nektarze winogronowym
brodząc w niebiosach
gdzieś w niepojętym
błogostanie
księżycowym pyłem
rozkochani

krążymy szczytami
wypieszczenia
między strefami erogennymi
a ciszą
zamkniętych źrenic
i rozpalonych ust

wycałowaniem posiane
nowe owoce
jutro zbierzemy

płonąc kuszącym zapachem
czerwonych róż