Smutne wiersze

Smutek i przygnębienie wiersze, wierszyki.

Świat

Ciemność…
Pustka…
Załamanie…
Ściga mnie potwór zwany życiem…
Plecie swą ogromną pajęczą sieć,
i tylko czeka na bezbronną osobę,
zbyt słabą, by się bronić…
Złapał mnie [świat]…
Wgryza się we mnie, jak w zaplątaną w sieć muchę…
Pożera mnie,
Wgryza się we mnie coraz głębiej i głębiej…
Nie widzę już jasności..
Nadzieja prysła, promień zgasł…
A świat wgryza się we mnie,
pożera mnie…
w całości,
do granic…
I już nie istnieję…

Poświęcenie

Żalem otulony,
w smutku schowany,
odejdę niepostrzeżenie…
Porzucę marzenia,
porzucę nadzieję,
zostawię je Tobie…
Jeszcze tylko jeden uśmiech,
jeden gest
i jedno spojrzenie…
Jeszcze raz się obejrzę…
Zobaczę Twą twarz,
popatrzę w Twe oczy…
A potem pójdę ciemną drogą przez świat,
ciemną drogą przez życie.
Z sercem żalem otulonym,
z samotnością sam na sam…

Wolność

Leżysz i płaczesz
Nie dajesz rady
Po rękach chodzą białe owady
Za łzami w Otchłań Przegranych skaczesz
Oczy masz puste
Już nic nie zobaczysz
Gdzie siła Twoja, gdzie włosy rozpustne
Zwinięte leżą w brzydką chustę
Ciałem nadal tu jesteś niezaprzeczalnie
Lecz dusza o wolność woła tak nachalnie.

Autor:

Przeznaczenie

Nie ma nas, nie ma nas,
A gdzie jesteśmy? Na końcu przeznaczenia.
A więc do zobaczenia !

ps.
To są moje wiersze, proszę nie przywłaszczać sobie praw autorskich

Autor:

„Cienie”

Pamiętam ten rytm,
słuchałem go tyle razy…
Tyle razy przyspieszał,
by później spokojnie,
spowalniać i układać Nas
w ciszy.
Przyspieszał, kiedy niepewność
zasłaniała to, co będzie
i wracał do normalnego tempa,
kiedy było kolorowe teraz.
Teraz i tu,
Ja przy Tobie
Wtulony
W ciebie
Słuchający Twojego serca…

„Dom pełen ludzi”

Dom pełen ludzi – ona sama
Płacze – ale nikt jej nie widzi
Krzyczy – ale nikt jej nie słyszy
Odchodzi – ale nikt jej nie zatrzymuje
Jej dusza umiera – ale nikt jej nie ratuje
Ciemna noc, a wokół nic i nikt…
Tylko ona, jej ból i jej łzy…