Smutne wiersze

Smutek i przygnębienie wiersze, wierszyki.

Śpij synku

Pod marmurową płytą –
ukryte wspomnienia
tyś wiecznym snem uśpiony
kobiercem czarnoziemu
okryła cię ziemia
kiedyś mocno biło
twoje małe serce

teraz płomień znicza
śladem wspomnień po tobie
tylko białe chryzantemy
na ciemnym marmurze
zdobią miejsce twojego spoczynku
śpij moje kochanie
śpij moja dziecino –
mój maleńki synku

autor: Helena Szymko/

Autor:

Pycha i próżność

obce im wartości –
zaciera się prawda
na sprawiedliwość i szczerość
gubią wszelką nadzieję –
aż rzeczywistość ukaże
swe prawdziwe oblicze
wtedy będą jak dwie zdarte płyty –
obje bez wartości
niczym pył marny –
przez krople deszczu zmyty

autor: Helena Szymko/

Autor:

Rozpadły się uczucia

jak Klocki Lego –
zagubiła się miłość która wiodła w ołtarze
uległy rozsypce zespolone serca
jak uszkodzone malownicze witraże –
serce ach serce cóżem ci uczynił
żeś się tak nagle dla mnie skurczyło
nie pragniesz nie tulisz zabrakło ci czułości
którą od ciebie kiedyś tak biło –
jak cofnąc czas odzyskać wszystko
co dawniej tak pięknie lśniło
teraz tylko żal i stek wymówek –
że nie tak przecież z nami być miało

autor: Helena Szymko/

Autor:

Kraina Hadesu

Dotąd nikomu się nie udało –
opuścić krainy zmarłych
Orfeuszowi tę szansę dano –
zachwycił Erynie piękną muzyką
za jego muzykę uwolnić ją obiecano
wyprowadził ją Hermes z krainy śmierci
by zwrócić ją mężowi –
Orfeusz niepomny bogiń przestrodze
obejrzał się za siebie
zniweczył przywilej uwolnienia żony
zapłacił za to srodze –
powrotem Eurydyki do krainy zmarłych
skąd nie ma już powrotu

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/
Krajowe Bractwo Literackie/

Autor:

Przewrotny los

życiem kieruje –
tak mało znaczymy
wobec jego siły
nigdy nie wiadomo
co nas jutro czeka
czy wrak samolotu
otuli się płomieniem
czy ciała pochłonie
zdradliwa rzeka
śmierć odebrała
im wszelkie nadzieje
ziemia wchłonęła
ich w swoje łono
dziś wszystkie oczy
zaszklone łzami
zraszają kwiaty
nad ich szczątkami
Anioł śmierci
skrzydłem ich otoczył
długo będą płakały –
po nich bliskich oczy

autor: Helena Szymko/

Katastrofa polskiego samolotu
Smoleńsk 10 -04 -2010 r.

Autor:

Okruszki

Leżę chory.
Na obczyźnie.
Jem.
Nakruszyłem.
Czuję jak byś tu była.
Nie napiszę.
Napisałem.
Tęsknię.

Autor: