Autor: Ania

Dzień Matki

Mimo wszystko gdzie ty masz problem,
zgłaszasz się do swej mamy,
Lecz osoba która jest matką zrobi wszystko dla swojego dziecka,
tak aby niemu wiodło się
a gdy już jest wszystko okey,
to nie widzisz swej mamy,
a gdy problem ma, to nie chcesz pomóc jej,
gdy się zglasza do ciebie, ty ja odrzucasz z takim tekstem jak np.
,,nie mam czasu spieszę się,, ,
więc jest taki dzień,
który jest obchodzony co roku,
więc nie przegap 26 mają,
na spędzanie z nia czasu ,więc radzę ,
aby te dni których jest przy tobie i na świecie były zapamiętane,
bo później może jej zabraknąć i nie będziesz miał gdzie się zgłosić o pomoc,
na ciesz się nią póki możesz,
bo potem będziesz żałował że z tym nic nie zrobiłeś

Autor:

Sakrament Bierzmowania

Sakrament bierzmowania jest potęgą dorosłości
aby powoli przygotowywać młodzież do podejmowania decyzji
które za kilka lat będą musieli podejmować sami
oraz które będą takie decyzję dla nich dobre
ponieważ jakie podejmą czy to dobre czy źle
ale świadczy o tym jakie życie beda mieli w przyszłości
Bierzmowanie to wybieranie patrona
którego chcesz aby ciebie chronił i pomagal
przy chwilach których potrzebna jest pomoc.
Można też powiedzieć że patron zachowuje się jak druga mama.

Autor:

nie wiem

tylko
a może
aż tydzień Cię nie widziałam
wciąż się zastanawiam
czy się zakochałam
już nie żyję jak w niebie
bo tak naprawdę
jestem n i k i m
bez Ciebie

Autor:

Ode mnie dla Ciebie

Delikatny dotyk dłoni,
uśmiech co za słońcem goni
i promyki chwyta śmiało,
aby jasność w serce dało.

Niech czułością emanuje
w pocałunku ci podaruje,
miękkość co ją usta mają
kiedy słodycz przesyłają..

Ciepło niechaj cię otacza
krąg radości nim zaznaczam,
by marzenia piękne były
wiele szczęścia ci sprawiły.

A ty w nich uśmiechniesz się
sercem wyślesz myśli swe,
które będą magię miały
by w serduszko zastukały.
pocałunek też mi dały…

Autor:

O Mnie

Zapomniany uśmiech..

Jedyne dwa dni do zamknięcia przeszłości
Z daleka od świata i jego pułapek
Od kilku lat przykuty na wózku inwalidzkim
Sam w sobie umysł zamknięty

Zadawane pytania utopione obawami
Kim będę jeśli Bóg pozwoli mi żyć
Jestem tchórzem własnego serca
Nie odporny na płynące z krwią ciosy

Pragnę odbudować zagubioną mapę
Ona dawno temu sprawiała uśmiech
Moja dusza zawsze wszystkim powtarzała
Bądź Silny i nigdy się nie poddawaj

Teraz modlę się o nią
Boże
Powiedz czy dobrze czynię….
Proszę o maleńką
Marną siłę…

Autor:

Smutek…

Przyszedł i usiadł koło mnie
zupełnie nieproszony
Chcę, żeby sobie poszedł
ale on uparcie siedzi obok mojego łóżka
nie chce odejść…
Patrzę na niego smutnymi oczami
i szepczę – dlaczego znów przy mnie jesteś?
Odpowiada, że się do mnie przywiązał
Ale ja Cię nie chce idź, zniknij – mówię
i staram się go odepchnąć, ale nie wychodzi
złapał mnie mocno za nogi  jak małe dziecko matkę
i nie zamierza puścić…
Na nic moje prośby i starania
Przychodzi do mnie zbyt często
Przychodzi choć go nie proszę
Przychodzi i zadręcza
Jest przy mnie jak wierny przyjaciel
Nie chce cię tutaj – krzyczę
a on nadal gapi się na mnie swoimi tak strasznie smutnymi ślepiami
I już wiem, że tej nocy nie odejdzie
będzie tak siedział i się przyglądał
nie da mi o sobie zapomnieć
i znów sprawi, ze po moich policzkach popłyną łzy…

Autor: