Autor: Michał

Ty

Mkniesz przez świat gdzieś hen w nieznane
Z bagażem uczuć, z brzemieniem klątwy nałożonej na Twą duszę
Przystajesz na chwilę by spojrzeć w dal, lecz nigdy przed siebie
Kruchy domek z kart, na który nikt nie chce zerkać
Jest dla ciebie wszystkim
Kłamstwa i pozory to Twoja gra
Ciągle się wzbraniasz przed ryzykiem
Wolisz liczyć karty i sprawdzać blefy
Kilkakrotnie złapany w sieć ułudy
Dajesz się mamić przez kolejnego drapieżnika
Kończysz niepełny i niespełniony
Umniejszony przez kolejne niepowodzenie
Wciąż błądząc we mgle, rzucasz wołanie o pomoc
Która nigdy nie nadciągnie
Sam sobie winien, przestajesz szukać drogi
Do wyjścia z tej patowej sytuacji
Zacząłeś wysoko, na szczycie góry
Lekko spychany, nie przeciwstawiałeś się
Zamiast zwolnić, parłeś naprzód , całym sobą
Pragnąłeś przeskoczyć wniesienie zamiast powoli się wspinać
Staczasz się w przepaść , coraz szybciej i głębiej
Dno jest coraz bliżej, nadziei coraz mniej
Tylko od Ciebie zależy, co wydarzy się dalej

Autor:

Oczekiwanie

Nie mogę spać, nie mogę jeść
Cały się trzęsę jak w febrze
Rozpalony na ciele
Drżę ze zniecierpliwienia
Kiedy to ponownie odezwiesz się?
Godziny lecą leniwie
Nie mogę się na niczym skoncentrować
Dawne przyjemności odeszły w niepamięć
Zostało mi tylko oczekiwanie
Wiem przecież dobrze, że między nami nic być nie może
Ty wiesz aż za dobrze, że zrobiłabyś krzywdę paru osobom
A jednak, ciągle marzę
Gdzieś tam głęboko na dnie duszy
Jak wbita w skórę drzazga
Jak przebity palec kolcem róży
Niewypowiedziane marzenie
Niezadane pytanie
Co by było, gdyby…?

Autor:

Nieuchwytna

Przemykasz codziennie jak poranna zjawa
Mijamy się ciągle , niczyja to wina
Opuszczam wzrok kiedy Cię widzę
Gdy przemawiasz , milknę
Słucham i chłonę ton Twego głosu
Wszystkimi zmysłami obserwuję
Czyś aby nie chora, nie za zimno Ci było
Staram się zadbać o Twoją wygodę
Nawet jak o tym nie wiesz
Smutnie wyglądasz taka samotna
Mógłbym Ci pomóc lecz nie wiem czy mogę
Niby się znamy, a wcale Cię nie poznałem
Jesteś ulotna , za drzwiami skryta
Wiecznie zabiegana , bądź nieuchwytna
Daj jakiś znak czy dasz mi szanse
Poznać się lepiej…

Autor:

Pragnienie

Chłodnego piwa, dotyku dłoni
Twych ust czerwonych, jestem spragniony
Szklaneczki whisky, dłoni we włosach
Już wiem dlaczego, śnisz się po nocach
Lufki nabitej, coś do gryzienia
Twojego sutka, chcę znieczulenia
Nalewki zacnej, świeżego chleba
Życia wraz z Tobą, mi tu potrzeba
Koncertu rocka, z Tobą się spocić
Zasnąć spełniony, o nic nie prosić
Krwistego steka, Twojego ciała
W poranną rosę , żeś się odziała
Życiowej szansy, wizji na przyszłość
Nic nie poradzę, ociekasz w zajebistość
Śnie niespełniony, szepcie niewypowiedziany
Zaklinam Cię, odpuść mi kochanie

Autor:

Wojownik

Gdy siły brak , poddać się gotów
Malutka nadzieja zakwita ponownie
Wykułem zbroję , założyłem tarczę
Otoczyłem serce blachą pancerza
By już nigdy tak nie cierpieć
Ponownie…
Hełm z zamkniętą przyłbicą
Zatknięty na głowie, przycina brodę
Rumak wierny w płyty ubrany
Czeka na zawołanie
Brzmi róg…
Lecz nie jest to zew do walki
Nie wezwanie do wojny
Sam w sobie jest atakiem
Wycelowanym
W moje serce…
Zew rogu miłości
Nie uzdrawia ran ani duszy
Wręcz przeciwnie
Doprowadza do wrzenia krwi
Serce pęka…
Zraniony ponownie, poddaje się
Otacza mnie ciemność, ja ją obejmuję
Przyjmuję jej kojącą moc
Ból odchodzi, ogarnia mnie błogość
Nicość powraca…

Autor:

Pożądanie

bardzo cie pragnę me serce eksploduje czy dasz mi szansę dla ciebie wszystko zmienię chce z tobą każdy świt witać chce przy tobie zasypiać każda nasza chwila to nie kończąca się mila dzielić chce z tobą posiłek dzielić chce z tobą aktywny wysiłek chce z tobą widzieć zachód słońca chce być przy tobie juz do końca promienie nas oświetlają nasze serca razem się złączają kołysać chce cię do snu na widok twych ust brak mi tchu spełnię każde twe marzenie byś była szczęśliwa miłości to siła prawdziwa ?

Autor:

Page 1 of 3