Autor: Weronika.

wiersz o miłość

A nie lepiej co od serca
I pierwszy raz dostrzegł taką troskę,
z jaka On czule ją obejmował.
I uszom Swym nie mógł uwierzyć,
gdy podsłuchał ich szepty miłosne.
A nie lepiej cos od serca ?

Kocham te chwile kiedy pocałunkiem zamykasz moje usta, a twój dotyk sprawia arytmie mojego serca.. i twoja obecność, która daje mi szczęście.

kiedy patrzę w twoje oczy wiem , że nie chcę już niczego szukać , że nie chcę nigdzie iść , chcę mieć cię tutaj dziś . <3

Chcę nieustannie gubić się, pod Twoją bluzą. Wchłaniać Twój zapach, tuląc się mocno, do klatki piersiowej. Chcę wiedzieć, że cokolwiek by się działo, mogę tam zostać, bo tam jest moje miejsce – przy Twoim sercu :*

niech tak zostanie , Ty i ja możemy wszystko ! Bez Ciebie nie ma mnie , nikt nie był tak blisko Twoje cierpienie równa się moje razem przeżyjemy nie jedną paranoje . <3

Jesteś jedyną piosenką jaką chcę słyszeć, melodią szybującą przez atmosferę mojego serca <3

Poprawiasz mi humor lepiej niż milion kostek czekolady, lody z filmem i koc z herbatą. Kocham Cię bardziej niż dobrą książkę nocą i czekoladowy budyń. Wolę Cię bardziej niż wspiąć się na mont everest, przepłynąć la manche i zobaczyć Paryż. Bo każda z tych rzeczy, jeśli nie ma Cię przy mnie wydaje się bezbarwna ♥

„I Bóg wstrzymał oddech,
bo takiej miłości jeszcze nie widział.
I Boskim obdarzył ich uśmiechem,
gdy ujrzał ich czułość wzajemną.
I oczom Swym nie wierzył,
gdy widział jak Ona patrzy na niego.
I pierwszy raz dostrzegł taką troskę,
z jaka On czule ją obejmował.
I uszom Swym nie mógł uwierzyć,
gdy podsłuchał ich szepty miłosne.
I się zawstydził,
gdy ujrzał jak jednym stają się ciałem.
I zaniemówił…
gdy ich dusze nad ciałami się połączyły.
I nie mógł uwierzyć,
że stworzył coś tak pięknego.
I Boską łzę uronił,
bo zrozumiał, że był świadkiem szczęścia.
I w końcu zaczerpnął oddech,
bo wiedział, że dla nich, warto było stworzyć ten świat.”;* ‚

Jeszcze nigdy nie miałam przyjemności spotkać kogoś tak wspaniałego jak Ty, dla ciebie żyję, marzę, tęsknie..Chciałam Ci powiedzieć jeszcze, że jesteś niesamowity i jedyny, nie ma takiej drugiej osoby, dla Ciebie jest sens żyć. Jak jestem blisko Ciebie i mogę Cię zobaczyć, to jestem najszczęśliwsza na ziemi, nie mam wówczas żadnych problemów. Ogromnie mi zależy na tym, aby być z Tobą, by móc Cię uszczęśliwiać każdego dnia.. Jestem tylko dla Ciebie, z Toba chcę iść przez życie, wiesz Bardzo Cie Kocham, tęsknie za Tobą, nie raz wieczorem łzy płyną, nie mogę być przy Tobie. Kochanie dziękuję Ci za wszystko, Jestem Ci bardzo wdzięczna za to, że jesteś ze mną…Kocham Cię. chce juz z Toba być do końca życia Jeśli kogoś kochasz jeśli wiesz czym jest miłość, jaki jest jej sens. Jeśli tylko szczęście widzieć chcesz… Każdego dnia, dziękuję Bogu za to, że Cię mam, a wiedz ze KOCHAM CIĘ NAD ŻYCIE

Skarbie Mój najdroższy:*:*:*

Autor:

Codzienna maska…

I tak często sił brakuje nam…
ale musimy udawać…
Udawanie to pewna rola w życiu…
Chcesz udawać,
Albo jesteś zmuszony,
Żeby nie tłumaczyć się nikomu.
Udajesz,
Albo chcesz udawać…
Ukrywasz swoją prawdziwą twarz…
Rano zakładasz maskę,
Ale gdy tylko odizolujesz się od ludzi,
Wraca…
Twoja bezsilność,
Twoja wrażliwość,
Twoja słabość…
Wtedy siadasz na łóżku
I zaczynasz szlochać…
Płaczesz tak mocno,
Że dusisz się każdą łzą
Spływająca po poliku…
Dotarło do Ciebie,
Jak perfekcyjnie robisz to czego
Nienawidzisz…
Potrafisz udawać…

Autor:

Wicher o północy, pewnej wrześniowej nocy…

Jedno słowo,
Jeden wiatr,
Co to się zerwał o północy
i począł wiać na wschód.

Nie wiedzieć czemu,
Nie wiedzieć jak,
Przywiał mnie do ciebie.

W twoich ramionach,
W naszym świecie.

Nie umiem odmawiać,
Nie umiem też kłamać.

„Kocham Cię”,
powiedziałem czule w tę noc wrześniową.
I tak już zostało.

I dziś,
Gdy jedno słowo,
Gdy jeden wiatr się o północy na wschód zerwał,
Podając ci walizki poczułem go na twarzy.
Nie chciałem cię zostawiać,
a ty nie chciałaś mnie opuszczać.
Nagle z twoich ust wydobyło się ciche i chrapliwe
„Kocham cię”,
lekko swymi ustami, dotknęłaś mego policzka
i odjechałaś.

Jedno słowo,
Jeden wiatr,
Co to się zerwał o północy
i począł wiać na wschód.

Nie wiedzieć czemu,
Nie wiedzieć jak,
Przywiał mnie do ciebie…

Autor:

Mój ukochany

Opowiem Ci piękną historię,
byś miał dobry sen
Potrzymam Cię w nocy za rękę,
jeśli powiesz, że tego właśnie chcesz
Popatrzę na Ciebie rano,
w tym spojrzeniu mogę wiecznie tkwić
Nie ma już dla mnie nikogo,
poza Tobą,
tylko dla Ciebie pragnę żyć
Nie, to nie uzależnienie,
ono się źle kojarzy
To coś czego każdy szuka,
choć nie zawsze świadomie,
ale właśnie o tym marzy
Uczucie spokoju i niepojętej radości,
wielka siła tęsknoty, pragnienia bliskości
Z każdym dniem rozkwita
w nowych barwach i zapachach
co dzień dojrzewa i się zmienia
i jest przy tym taka łagodna, świeża
trwała
Chcę już zawsze móc przy Tobie być,
dawać Ci to co dobre,
sprawiać byś szczęśliwy był
Uwodzić ciałem, duszą i spojrzeniem,
pobudzać zmysły, być fantazją, marzeniem
Przeżywać razem wszystkie te radości,
a najbardziej tą,
że jesteśmy spełnieni
w miłości

Autor:

Nie chce żyć

Przepraszam ze ci czas marnuje ale juz niczego nie pojmuje
Poszla bym do piekla zebym cie oklamala ale juz wczoraj takie mysli mialam
Nie moge spac nocami
Moja twarz zalewana jest łzami
Ile cierpiec jeszecze bede ?

Autor:

Ja i ty

Ja przy tobie zawsze będę jeśli tylko tego chcesz,
Ja na ciebie mogę liczyć ty tylko o tym wiesz,
Kocham moją bff Julie kozłowską

Autor:

Page 1 of 3