Uczucia

Tak wiele

Nie oczekuję od ciebie zbyt wiele –
prócz przyjaźni serca szczerego
twojej dłoni w potrzebie
by smutek dnia rozpraszała –
kropelkę ciepełka uczuć
by życie barwy nabrało –
uśmiech twarz rozjaśniał
i szczęście nie opuszczało
cokolwiek byś mi nie dał
to dla mnie bardzo wiele –
bo wiem że jesteś obok
i jestem dla ciebie ważna –
bo jesteś mym przyjacielem

autor : Helena Szymko/
Koszalin – czerwiec 2018 r.

Autor:

Słowa

Słowa wiele znaczą – z czułością pisane
nawet najskromniejsze smutek rozjaśniają
przesyłane sercu nabierają barwy
przez drogą osobę czule odbierane –
pisz do mnie Miły słowo za słowem –
choć przysłowie mówi „milczenie jest złotem”
ja wolę „srebra mowę ” bo słowa od Ciebie
łagodzą tęsknotę i kwitną radością
kiedy je czytam moje oczy się śmieją
a serce promieniuje miłością

autor: Helena Szymko/
Koszalin – 2018 r.

Autor:

Pojawiasz się i znikasz

chwilami myślę że to mnie unikasz –
potem znowu wierzę – w to w co chcę uwierzyć
i staram się w spokoju następny dzień przeżyć
bez ciebie zanikam gubię się w tej ciszy
pragnę twoich słów i trochę namiętności –
miałam także zniknąć lecz nadal tu jestem
bo mnie zatrzymałeś – z tobą czas płynie radośniej
jeśli też mnie kochasz – dowiesz się
jakie pragnienia mają nasze serca
i jak bardzo mocno ta odległość boli
to los płata nam figle – malując jak malarz
obrazy miłości przedziwne

autor: Helena Szymko/
Koszalin – 2017 r.

Autor:

Wzloty i upadki

Wzloty – upadki tęsknoty katusze
porywy serca jak „Wichrowe Wzgórza”
namiętne uczucia władają sercem i kradną duszę
szalona miłość – podcięte skrzydła
smutek się szerzy sprawne mieć muszę
by nie spaść jak Ikar w morskie otchłanie –
gdy chciał się zbliżyć zbyt blisko słońca
gdy miłości twej nie ma – moja topnieje
jak woskiem spływające skrzydła Ikara
tworząc jezioro z topniejących uczuć
w którym tęsknoty i żalu – nie widać końca

autor: Helena Szymko – Krzyczkowska/
Koszalin. 20 czerwca 2018 r.

Autor:

Uczucie

W świetle księżyca i w świetle gwiazd,
ja kocham Cię tak jak mój zwariowany świat.
Nawet gdy Ciebie obok mnie nie ma,
to ja i tak wiem że miedzy nami jest chemia.

Autor:

Nie wierzę

Nie wierzę
W słońce co rano wschodzi,
a wieczorem zachodzi.
Nie wierzę
W deszcz który z chmur kłębiastych pada,
I życie na polach zakłada.
Nie wierzę
W wiatr co włosy suszy po burzy
a graniem swym koi uszy.
Nie wierzę
W drzewa co wiosną się zielenią,
by malować je jesienią.
Nie wierzę
W śnieg który cieszy oczy dzieci,
by turlać się z górki jak leci.
Nie wierzę
W lato które owocami swymi
bawi się zmysłami mymi.
Nie wierzę
W przyjaźń i miłość co ludzi łączy,
by iść przez życie aż się skończy
Ale najbardziej w to nie wierzę,
że napisałem to na papierze.

Autor: