Wojna

Króluje we mnie złość, gniew i nienawiść. Jednak przyszli powstańcy,
chcą obalić króla.
Nazywali się:
miłość, humor i przyjemność.
Piękno i brzydota stanęły na przeciw siebie. Chcą stoczyć pojedynek.
Nie uczestniczą w bitwie,
choć piękno wspiera duchowo miłość,
a brzydote dopingują kompleksy..
Złość i nienawiść wspomaga siła wspomnień,
gniew wraz z jego młodszym bratem pogardą wołają o pomoc do sióstr, kompleksu i słabości.
Bóg którym jest siła woli, jedynie się przygląda
jak miłość, humor i przyjemność
próbują walczyć.
Ledwo stoją na nogach,
humor mocno się broni,
śmiechem odgania otaczający bitwę strach. Przyjemność przemyka powolutku między ostrzami bólu.
Szczęście szuka drobnych rad od rozrywki, a ta przenikliwie szuka pomocy u ludzi.
Ci jednak nie wiedzą po czyjej stronie stanąć.
Kto wygra?
Komu pomóc?
Pytają ludzie..
A Bóg jedynie spogląda na głupców i wzdycha..
A miłość..
Cały czas modli się do sił woli o pomoc.
W przeznaczeniu nie zapisano końca tej bitwy.
Siło woli..
Spraw by ta wojna się skończyła..
Bym mógł poznać wynik..

Autor: