złamane serce

taka sobie zyla
miła dla wszystkich byla
wielu w niej sie kochało
wielu by ją chciało
lecz ona błąd popełniła
i sie w nim zauroczyła
kochac  gobardzo chciała
ale zmienic sie miała
dla niego to zrobiła
juz szczesliwa była
lecz pewnego dnia sie pokłócili
dała mu szanse zeby wrócili
on tego nie wykozystał
nie wiedział co by zyskał
płakała przez niego dnie całe
leciały jej w szkole takie łezki małe
poza nim nikogo nie chciała
ale wkoncu sie przekonała
nie jest warty jej miłosci
na jej twarzy łezka gosci
ona jest dla niego ligą za dużą
a on niech sie goni przed tą „burzą”
jest dlaniego za wspaniała
lepszego na stówe bedzie miała
nie wie chłopak co mógł mniec
niech lepiej kupi na ryby siec
tylko to mu pozosało
bo duzo dziewczyn mu bedzie kosza dawało
a ty dziewczyno usmiechnij sie
duzo lepszych bedzie chciało cie
on był poprostu głupi jak but
a ciebie porwie kiedysc miłosci nurt
teraz nigdy mi juz wiecej nie szlochaj
tylko wez ty wkoncu mnie pokochaj

Autor: