Życie jak sen

Cóż człeku prochu marny !
Czyż nie dążyłeś do doskonałośći!
Czy nie chciałeś być niczym Bóg?
I wszystko to w imię czego ,,chwały”
Czy panowania nad drugim człowiekiem
A jednak bezsilny jesteś wobec tego,
czego nie widzisz
I nic nie zrobisz w swojej bezsilnośći
-dopóki nie zrozumiesz swej ułomnośći
Więc czas zrozumieć i zacząć działać
Aby czas w pył nie obrócił tego co już masz?

Autor; S. Asyngier